W Gliwicach odbyła się ostatnia w tym roku edycja Copa Silesia – prestiżowych zawodów brazylijskiego jiu-jitsu przyciągających zawodników z całej Polski. Turniej był świetną okazją do sprawdzenia formy przed sezonem zimowym i pokazał, że na matach wciąż jest moc!
Z Żarek Letniska do rywalizacji wybrała się jedna – ale za to jak skuteczna – zawodniczka klubu Musashi. Lena Szlużewicz nie tylko stanęła na starcie, ale wróciła do domu z dwoma złotymi medalami – jednym z walk w tradycyjnych kimonach (gi), a drugim w formule no-gi (bez kimon).
Co więcej, w „gi” Lena postanowiła sprawdzić swoje umiejętności w wyższej kategorii wiekowej, co jeszcze bardziej podkręciło poziom rywalizacji. W sumie stoczyła aż pięć pojedynków, a każdy zakończyła przez poddanie rywalek, pokazując, że forma jest naprawdę imponująca. To naprawdę kapitalny wynik i doskonałe zakończenie sezonu startowego!
Taki pokaz siły, techniki i determinacji to powód do dumy nie tylko dla samej Leny, ale dla całego klubu Musashi – gratulacje i oby kolejne zawody były równie udane!
Warto tutaj również przybliżyć nieco sam klub Musashi Żarki Letnisko, który istnieje od 1994 roku (wtedy pod nazwą Shogun Żarki Letnisko). Była to filia klubu z Mysłowic, a jej założycielem był Marek Cebula i prowadził zajęcia do 2002 roku. Pałeczkę po nim przejął Krystian Pakuła. Klub Sportowy Musashi z Żarek-Letniska to aktywny ośrodek sportów walki, w którym trenują dzieci, młodzież i dorośli. W ofercie mają m.in. ju-jitsu, judo i brazylijskie jiu-jitsu, a zajęcia dopasowane są do różnych poziomów zaawansowania – od zupełnych początkujących po tych, którzy walczą o medale na najważniejszych imprezach krajowych. Musashi to nie tylko treningi mocnych walk, ale też rozwój ogólnej sprawności, koordynacji i samoobrony.
Fot. Klub



























