Początek nowego roku to dobry moment, żeby na chwilę zwolnić. Jeszcze nie wszystko pędzi, jeszcze mamy w sobie spokój i ciekawość tego, co przed nami. Właśnie w takim nastroju zapowiadany jest Koncert Noworoczny w Pińczycach. To nie ma być wielkie, oficjalne wydarzenie. To ma być spotkanie przy muzyce. Takie, na które po prostu chce się przyjść.
Za tym koncertem stoją ludzie, którym naprawdę zależy na wspólnym przeżyciu czegoś dobrego. Burmistrz Gminy i Miasta Koziegłowy, proboszcz parafii w Pińczycach i dyrektor miejscowej szkoły zapraszają nie z obowiązku, ale z potrzeby serca. To zaproszenie do bycia razem — bez pośpiechu, bez zadęcia, za to z otwartością i uważnością na drugiego człowieka.
6 stycznia 2026 roku o godzinie 17.00 w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Pińczycach zabrzmią dźwięki, które – jestem o tym przekonany – poruszą wielu z nas. Przed publicznością wystąpi Julia Tkacz, artystka obdarzona wyjątkową wrażliwością, której głos potrafi wywołać emocje bez zbędnych słów. Towarzyszyć jej będzie Gminna Młodzieżowa Orkiestra Dęta pod batutą Wojciecha Pompki – młodzi muzycy, którzy za każdym występem udowadniają, jak wiele serca wkładają w to, co robią.
Jest coś szczególnego w noworocznych koncertach. To moment, gdy jeszcze nie zdążyliśmy rozpędzić się w codzienności, a jednocześnie jesteśmy otwarci na to, co nowe. W przestrzeni kościoła, przy dźwiękach muzyki, łatwiej o refleksję, wzruszenie i wdzięczność – za miniony czas i za ludzi, z którymi możemy go dzielić.
Ten koncert to nie tylko wydarzenie w kalendarzu. To zaproszenie, by przyjść, usiąść obok siebie i pozwolić muzyce poprowadzić nas w nowy rok spokojnie, z nadzieją i dobrym nastawieniem. Warto być tam razem.
Fot. Gmina i Miasto Koziegłowy























