Czasem wystarczy stanąć nad wodą i po prostu się wyciszyć. Patrzeć, jak nurt płynie swoim tempem, jak światło tańczy na tafli i jak wszystko wokół nagle zaczyna mieć sens. Właśnie takie wrażenie można odnieść patrząc na dzieła Agnieszki Mitury.
W czwartek 19 marca o godzinie 18:00 w Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie (Aleja Najświętszej Marii Panny 64) będzie okazja, żeby zanurzyć się w jej malarski świat.
Motyw rzeki przewija się w jej twórczości nie bez powodu. To nie jest zwykły pejzaż. To opowieść o ruchu i trwaniu jednocześnie. O łagodności, która wcale nie oznacza słabości. Tafla wody u Mitury potrafi być spokojna jak lustro, by za chwilę rozedrgać się światłem i kolorem. Jest w tym coś hipnotyzującego.
Artystka nie zatrzymuje się na powierzchni. Jasne, natura jest punktem wyjścia – bezpośredni kontakt z nią czuć w każdym pociągnięciu pędzla – ale tu chodzi o coś więcej. O duchowość rzeki. O to, co niewidzialne, a jednak wyczuwalne. Światło w jej obrazach nie tylko rozjaśnia krajobraz. Ono łączy dwa światy: realny i ten bardziej intuicyjny, może nawet mistyczny.
Agnieszka Mitura, urodzona w 1970 roku, studiowała w Instytucie Wychowania Artystycznego UMCS w Lublinie. Jest członkinią Związku Polskich Artystów Plastyków, stypendystką Prezydenta Miasta Lublin w dziedzinie kultury, a w 2022 roku została wyróżniona nagrodą kulturalną Województwa Lubelskiego. Jej prace trafiły m.in. do zbiorów Muzeum Nadwiślańskiego oraz do kolekcji prywatnych. Od 2004 roku prowadzi w Kazimierzu Dolnym autorską galerię Mit.
Ale wszystkie tytuły i nagrody schodzą na drugi plan, kiedy stajesz przed jej obrazem. Tam liczy się chwila. To osobiste spotkanie z kolorem, światłem i ciszą, która wcale nie jest pusta.
Jeśli czujesz, że przydałoby Ci się trochę oddechu od codziennego pędu – wpadnij. Może właśnie nad malowaną rzeką uda się znaleźć kawałek własnego spokoju.
Fot. Organizatorzy
























