W tym roku ferie zorganizowane przez częstochowskie szkoły – przy wsparciu miejskiego Wydziału Edukacji – przyciągnęły aż 1360 uczestników. W akcję „Ferie w mieście” włączyło się 26 placówek: szkoły podstawowe, ponadpodstawowe oraz specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze. I trzeba przyznać – przygotowały naprawdę solidny program.
Najważniejsze? Ruch i dobra zabawa. Dzieciaki próbowały swoich sił na kręgielniach, wspinały się na ściankach, skakały na trampolinach i ślizgały się na lodowisku. Były też zajęcia na basenie, gdzie pod okiem doświadczonej pływaczki można było poprawić technikę pływania. Nie zabrakło nawet treningów sztuk walki.
Ale to dopiero początek. Sporo atrakcji czekało również poza miastem. Uczestnicy ferii odwiedzili m.in. park wodny, park rozrywki, a także gospodarstwo agroturystyczne, gdzie można było z bliska zobaczyć i nakarmić zwierzęta. Była też wycieczka do kopalni soli w Wieliczce i spacer po Krakowie. Inni zwiedzali palmiarnię w Gliwicach, zajrzeli za kulisy Stadionu Śląskiego albo polecieli w kosmiczną podróż podczas seansu w planetarium.
Nie zabrakło też zajęć bardziej kreatywnych i edukacyjnych. Dzieci uczestniczyły w warsztatach w muzeach, poznawały historię swojego miasta, a w ośrodku ruchu drogowego przypominały sobie zasady bezpieczeństwa na drodze. Były wizyty w teatrze, warsztaty wokalne, a nawet japoński teatrzyk kamishibai w bibliotece.
Ciekawie działo się także w samych szkołach. Tam atmosfera była zdecydowanie mniej „lekcyjna”, a bardziej warsztatowa. Turnieje sportowe, zajęcia sensoryczne, kreatywne warsztaty plastyczne czy eksperymenty chemiczne – każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dzieci malowały ekotorby, budowały modele samolotów, robiły popularny slime, a nawet tworzyły zimowe pejzaże z… pianki do golenia. Było też wspólne pieczenie i dekorowanie pierników, gry planszowe, quizy i kalambury.
Jednym słowem – działo się naprawdę dużo. Patrząc na tę listę atrakcji, można śmiało powiedzieć, że tegoroczne ferie były dla wielu dzieci świetną przygodą i okazją do spędzenia czasu inaczej niż przed ekranem telefonu czy komputera.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że równie ciekawie będzie podczas kolejnych szkolnych wydarzeń. A teraz – czas wracać do nauki i spokojnie przejść przez wiosenny semestr.
Fot. Nadesłane przez szkoły – organizatorów zajęć
































