Częstochowa postanowiła upamiętnić Adama Banaszkiewicza. Radni zgodzili się, by jego imię otrzymała jedna z dróg wewnętrznych odchodzących od ul. Tadeusza Mazowieckiego w dzielnicy Kiedrzyn. To sposób na docenienie człowieka, który przez lata działał na rzecz miasta i jego mieszkańców.
Pomysł wyszedł od Ligi Miejskiej w Częstochowie. Organizacja zwróciła się do władz miasta z propozycją, by w taki sposób przypomnieć postać naukowca, społecznika i samorządowca. Wniosek zyskał poparcie Zespołu ds. Nazewnictwa Obiektów Miejskich, a później także miejskich radnych.
Adam Banaszkiewicz był związany z Częstochową przez całe życie. Ukończył IV LO im. Henryka Sienkiewicza, a później studiował chemię na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Pracował między innymi w Hucie im. Bolesława Bieruta oraz na Politechnice Częstochowskiej, gdzie rozwijał swoją karierę naukową. W 1979 roku zdobył tytuł doktora nauk technicznych.
Od młodych lat angażował się też społecznie. W czasach PRL działał w opozycji, współpracował z „Solidarnością” i pomagał osobom represjonowanym przez władze. Rozprowadzał podziemne wydawnictwa, przez co był obserwowany przez służby bezpieczeństwa i nawet tracił pracę na uczelni.
Po zmianach ustrojowych nie wycofał się z życia publicznego. Brał udział w tworzeniu lokalnego samorządu, działał w Lidze Miejskiej i przez wiele lat był radnym Częstochowy. Pełnił również funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miasta.
Za swoją działalność otrzymał ważne odznaczenia państwowe, między innymi Złoty Krzyż Zasługi oraz Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Teraz jego nazwisko na stałe pojawi się także na mapie Częstochowy.
Fot. czestochowa.pl




























