Są takie momenty, kiedy szkoła przestaje być tylko budynkiem, a zaczyna mieć duszę. Dla Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 5 właśnie nadszedł taki czas. Decyzją częstochowskich radnych placówka oficjalnie nosi imię Piotra Machalicy – aktora, który dla miasta i lokalnej kultury zrobił naprawdę dużo.
Uroczystość nadania imienia i przekazania sztandaru odbyła się w samym ośrodku i nie była to zwykła „akademia”. Było uroczyście, wzruszająco i bardzo po ludzku. Wśród gości pojawili się przedstawiciele miasta, radni, pracownicy ośrodka oraz najbliżsi Piotra Machalicy. Dało się wyczuć, że to wydarzenie ma dla wszystkich realne znaczenie, a nie jest tylko formalnością do odhaczenia.
Machalica to postać, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Świetny aktor, charakterystyczny głos, role, które zostają w głowie na lata. Ale dla Częstochowy był kimś więcej niż tylko znanym nazwiskiem z ekranu. Przez długi czas współtworzył Teatr im. Adama Mickiewicza w Częstochowie i aktywnie działał na rzecz lokalnej kultury. Nic dziwnego, że właśnie jego historia i wrażliwość okazały się bliskie społeczności SOSW nr 5.
Co ważne, to nie koniec na tabliczce z imieniem. Ośrodek chce iść dalej – planowane są działania artystyczne, projekty integracyjne, a nawet ogólnopolski festiwal teatralny dla amatorskich grup osób z niepełnosprawnościami. Inspiracją jest tu działalność Fundacji im. Piotra Machalicy, więc kierunek wydaje się jasny: sztuka jako sposób na spotkanie, rozwój i wspólne przeżywanie emocji.
Cała procedura trwała swoje, bo musiała – decyzje wewnętrzne, uchwała Rady Miasta, oficjalne zgody. Ale finał pokazał, że było warto. Od teraz Piotr Machalica nie jest już tylko częścią historii miasta. Stał się częścią codzienności ośrodka i ludzi, którzy tworzą to miejsce. I chyba właśnie o to w tym wszystkim chodzi.
Fot. SOSW5
























