14 lutego 2026 roku Częstochowa stanie się miejscem wyjątkowej inicjatywy, w której uczucia przekładają się na konkretne działanie na rzecz innych. W sobotnie przedpołudnie, w godzinach 8:30–12:30, w Oddziale Terenowym Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Kopernika 38, odbędzie się walentynkowa akcja honorowego oddawania krwi organizowana przez Częstochowski Legion – Klub HDK. O tej akcji oraz o działalności klubu rozmawiamy z Panem Piotrem Gajdą – koordynatorem oddziału Częstochowski Legion.
Życie Regionu: Skąd wziął się pomysł na walentynkową akcję krwiodawstwa „Kropla Miłości” i dlaczego właśnie Dzień Zakochanych stał się jej symbolem?
Piotr Gajda: Organizując, jako Klub HDK Częstochowski Legion, akcje krwiodawstwa staramy się, aby tematycznie zazębiały się z przypadającymi kalendarzowymi specjalnymi dniami lub świętami. Tak żeby przyciągnąć też osoby poprzez właśnie taką tematykę. W związku z tym, że w lutym właśnie mamy walentynki to trzeci raz już w Częstochowie organizowana jest akcja Krwiodawstwa pod hasłem „kropla miłości”. Organizujemy też akcje, które usytuowane są w niedalekiej odległości do świąt historycznych takich jak: rocznica powstania warszawskiego, czy też Święto Niepodległości żeby propagować ducha patriotyzmu w naszych krwiodawcach, a walentynki są też świetną okazją na to żeby wykorzystać właśnie uczucia. Miłość do tego, żeby podzielić się z kimś cząstką siebie, podzielić się lekiem którego nie da się wyprodukować czyli własną krwią.
ŻR: Jak będzie przebiegać akcja 14 lutego w Oddziale Terenowym RCKiK w Częstochowie i czego mogą spodziewać się jej uczestnicy?
PG: W dniu Walentynek, czyli 14 lutego, akcja krwiodawstwa w oddziale terenowym przy ul. Kopernika 38 będzie przebiegać bardzo spokojnie, ponieważ już od dłuższego czasu Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach – w tym przypadku oddział terenowy w Częstochowie – ma możliwość internetowej rejestracji krwiodawców. W sobotę krew można oddać wyłącznie po wcześniejszej rejestracji online. Dzięki temu na miejscu nie ma kolejek, a dawcy nie muszą denerwować się stratą czasu – przychodzą na wyznaczoną godzinę i przystępują do procedury rejestracji oraz oddania krwi.
„Kropla miłości” to akcja, podczas której nie zabraknie atrakcji – i to nie tylko dla krwiodawców. Przypominam, że od 8:30 do 12:30 w oddziale terenowym przy ul. Kopernika 38 będzie można zarejestrować się również do bazy dawców szpiku Fundacji DKMS. Do tego także serdecznie zachęcamy. Przygotowaliśmy atrakcje dla osób, które zdecydują się na rejestrację. Krwiodawcy natomiast mogą liczyć na pyszny poczęstunek od naszej lokalnej piekarni oraz wiele voucherów i gadżetów przeznaczonych dla tych, którzy oddadzą najcenniejszy prezent, jaki można ofiarować drugiej osobie – własną krew.
ŻR: Podczas wydarzenia będzie można również zarejestrować się do bazy Fundacji DKMS. Dlaczego, Pana zdaniem, warto połączyć krwiodawstwo z dawstwem szpiku?
PG: Istnieje mit, że krwiodawstwo uzależnia – i tu stanowczo dementujemy: fizycznie nie uzależnia. Jeśli raz oddamy krew, nie musimy robić tego do końca życia z obawy przed nadprodukcją, a nasze żyły na pewno nie „eksplodują”. To tak nie działa.
Z pewnością jednak krwiodawstwo może uzależniać od czynienia dobra – i to jest jego piękny, pozytywny aspekt. Rejestracja do bazy dawców szpiku często jest naturalnym krokiem dla osób, które zdecydowały się oddać krew. Nierzadko już w tym samym momencie zaczynają one zastanawiać się, co jeszcze mogą zrobić dobrego. Kolejnym krokiem po rejestracji do bazy dawców szpiku bywa decyzja o oddaniu krwi – i odwrotnie: osoby, które oddały krew, często myślą o rejestracji w bazie dawców szpiku, aby w ten sposób jeszcze bardziej pomóc.
ŻR: Czy akcja „Kropla Miłości” jest skierowana wyłącznie do doświadczonych krwiodawców, czy także do osób, które dopiero rozważają swoje pierwsze oddanie krwi?
PG: To bardzo dobre pytanie, ponieważ od początku naszej działalności jesteśmy nastawieni na pomaganie i zachęcanie osób, które nigdy wcześniej nie oddały krwi. Nasze działania mają także cel edukacyjny – staramy się pomagać w przełamywaniu lęków, podpowiadać oraz wyjaśniać wątpliwości osobom, które chciałyby po raz pierwszy w życiu zdecydować się na ten piękny gest serca.
Nie oznacza to jednak, że nie potrzebujemy dawców regularnych – ich również serdecznie zapraszamy i dla nich także przygotowaliśmy wiele atrakcji. Regularnych dawców zachęcamy ponadto do dołączenia do naszego klubu i wspólnego organizowania nie tylko akcji krwiodawstwa, lecz także działań edukacyjnych podczas różnych wydarzeń w mieście oraz w szkołach. Edukujemy wszystkich – od przedszkolaków, przez uczniów szkół podstawowych, aż po młodzież szkół średnich – na temat krwiodawstwa: kto może oddawać krew, jakie są z tego korzyści oraz jak w ten sposób można zostać bohaterem i uratować komuś życie.
ŻR: Jakie znaczenie mają takie lokalne inicjatywy dla bezpieczeństwa i dostępności krwi w regionie?
PG: Myślę, że samo mówienie o oddawaniu krwi ma ogromne znaczenie, ponieważ pozwala dotrzeć do szerszego grona osób i zachęcić je do tego pięknego gestu. Na tym polegają również nasze akcje – chcemy wywołać jak największy pozytywny „szum” wokół krwiodawstwa oraz skłonić do refleksji: może faktycznie warto komuś pomóc, uratować życie i odważyć się oddać krew?
Podczas naszych akcji do tej pory ponad 200 osób oddało krew po raz pierwszy w życiu. To realny dowód oraz powód do dumy, że nasze działania przynoszą wymierne efekty. Nie zapominajmy, że osoby, które oddają krew po raz pierwszy, w większości do tego wracają i często zostają regularnymi, honorowymi dawcami krwi. To oni systematycznie uzupełniają banki krwi, a to niezwykle ważne, aby stany magazynowe były na poziomie pozwalającym niezwłocznie leczyć potrzebujących – bo krew to lek ratujący życie.
ŻR: Jakim przesłaniem chciałby Pan zachęcić mieszkańców Częstochowy i okolic do udziału w akcji „Kropla Miłości”?
PG: Bądźmy szczęśliwi, uśmiechnięci i kochajmy się. Dzielmy się dobrem, bo dzielenie się przynosi szczęście, a dobro zawsze do nas wraca. Warto pomagać i warto zostać bohaterem, który, dzieląc się cząstką siebie, uratuje komuś życie.
Fot. Częstochowski Legion – Klub HDK


























