Nieczęsto trafia się mecz, który od pierwszego do ostatniego biegu trzyma w napięciu bez choćby chwili oddechu. A właśnie taki wieczór zafundowały drużyny Lwów Częstochowa i Śląska Świętochłowice w inauguracyjnej rundzie Drużynowych Mistrzostw Okręgu Południowego. Wynik? Minimalne 74:75. Emocje? Maksymalne.
Od początku było jasne, że nikt tu nie zamierza odpuszczać. Pierwsze cztery biegi kończyły się remisami i już wtedy można było poczuć, że to będzie walka na żyletki. Żadna z ekip nie była w stanie zbudować przewagi, a każda drobna strata była natychmiast odrabiana.
Pierwsze lekkie przełamanie przyszło w biegu piątym, kiedy goście wyszli na prowadzenie. Śląsk zaczął łapać rytm, głównie za sprawą świetnie dysponowanych Mateusza Koźlika i Dawida Basa. Ale gospodarze nie zamierzali patrzeć na to bezczynnie. Kapitalna odpowiedź przyszła w biegu siódmym, gdzie Lwy odrobiły straty i znów wyszły na minimalne prowadzenie. Wtedy trybuny naprawdę się ożywiły.
Kluczowe momenty? Było ich kilka. Bardzo ważny okazał się bieg dziesiąty, w którym Częstochowa zyskała chwilę oddechu i odskoczyła na trzy punkty. Jednak Śląsk cierpliwie robił swoje. Bieg dwunasty to z kolei mocne uderzenie gości i ponowne wyjście na prowadzenie. Od tego momentu wszystko było już grą nerwów.
W końcówce nie było kalkulacji, tylko jazda na pełnym gazie. Damian Natoński i Marcel Asendrych robili, co mogli, by przechylić szalę na stronę gospodarzy. Po drugiej stronie barykady świetnie odpowiadali Bas i Koźlik. Przed ostatnim biegiem wynik wciąż był otwarty.
Finałowy wyścig? Remis, który przesądził o minimalnym zwycięstwie Śląska. Jedno oczko różnicy, ale jaka historia za nim stoi.
To był jeden z tych meczów, po których kibic wychodzi zmęczony, ale z szerokim uśmiechem. Jeśli tak ma wyglądać cały sezon, to zapowiada się coś naprawdę dobrego.
WYNIKI BIEG PO BIEGU
1. Karol Golis, Mariusz Orzeł, Błażej Orzeł, Sebastian Wyrwał 5:5 (5:5)
2. Mateusz Koźlik, Kacper Włodarz, Jakub Ścigała, Dawid Pacek 5:5 (10:10)
3. Damian Natoński, Dawid Bas, Jakub Jajeśniak, Oskar Szczepanik 5:5 (15:15)
4. Błażej Orzeł, Jakub Ścigała, Kacper Włodarz, Mariusz Orzeł 5:5 (20:20)
5. Marcel Asendrych, Mateusz Koźlik, Dawid Pacek, Bartosz Błaszczyk (U) 4:5 (24:25)
6.Dawid Bas, Damian Natoński, Jakub Jajeśniak, Karol Golis 4:6 (28:31)
7. Oskar Szczepanik, Bartosz Błaszczyk, Błażej Orzeł, Mariusz Orzeł 7:3 (35:34)
8. Marcel Asendrych, Mateusz Koźlik, Dawid Pacek, Karol Golis 5:5 (40:39)
9. Dawid Bas, Damian Natoński, Kacper Włodarz, Jakub Jajeśniak 5:5 (45:44)
10. Marcel Asendrych, Błażej Orzeł, Sebastian Wyrwał, Dawid Pacek 6:4 (51:48)
11. Damian Natoński, Jakub Jajeśniak, Mariusz Orzeł, Oskar Szczepanik 5:5 (56:53)
12. Mateusz Koźlik, Dawid Bas, Marcel Asendrych, Jakub Ścigała 3:7 (59:60)
13. Dawid Bas, Karol Golis, Kacper Włodarz, Dawid Pacek 5:5 (64:65)
14. Damian Natoński, Mateusz Koźlik, Jakub Jajeśniak, Bartosz Błaszczyk 5:5 (69:70)
15. Marcel Asendrych, Mariusz Orzeł, Błażej Orzeł, Jakub Ścigała 5:5 (74:75)
ZDOBYCZE PUNKTOWE
Lwy Częstochowa – 74
Karol Golis (4,1,1,-,3) 9
Sebastian Wyrwał (1,-,-,2) 3
Kacper Włodarz (3,2*,2*,-,2*) 9+3
Jakub Ścigała (2*,3,-,1,1) 7+1
Bartosz Błaszczyk (-,u,3*,-,1) 4+1
Oskar Szczepanik (1,-,4,1) 6
Damian Natoński Cycle Speedway Rider (4,3,3,4,4) 18
Marcel Asendrych (4,4,4,2,4) 18
GENTLEMEN ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE – 75
Błażej Orzeł (2*,4,2,3,2*) 13+2
Mariusz Orzeł (3,1,1,2*,3) 10+1
Mateusz Koźlik (4,3,3,4,3) 17
Dawid Pacek (1,2,2*,1,1) 7+1
Jakub Jajeśniak (2*,2,1,3,2*) 10+2
Dawid Bas (3,4,4,3*,4) 18+1
Fot. Jakub Wawroński Photography























