Majówka wchodzi z przytupem – a właściwie z pluskiem. Od 1 maja w mieście znowu działają fontanny, co dla wielu osób jest sygnałem, że wiosna już się nie zatrzyma i zaraz zrobi się naprawdę ciepło. Jak co roku, ekipy z Centrum Usług Komunalnych przygotowały je wcześniej, żeby wszystko było gotowe na długi weekend.
W tym sezonie jest gdzie się pokręcić na spacerze. Woda poleci m.in. na Skwerze Solidarności, gdzie stoi charakterystyczna rzeźba Pani Kowalskiej, na Placu Orląt Lwowskich, w Pasażu Stasieckiego na Parkitce oraz w Parku Staszica.
Wracają też dobrze znane miejscówki, które każdy kojarzy: fontanny „Dziewczynki z gołębiami” i „Amonitu” w III Alei NMP czy ta na Placu Louisa Armstronga. Do tego dochodzi tężnia solankowa na Promenadzie Niemena – idealna opcja, żeby chwilę odsapnąć i przy okazji zadbać o zdrowie.
Nie wszystko jednak działa od razu. Fontanny na Starym Rynku i przy ulicy Waszyngtona są na razie wyłączone, bo wystąpiły problemy technicznie. Naprawy już trwają, więc jest szansa, że niedługo też wrócą do życia.
Przy okazji miasto ogarnia też zdroje wodne. Najpierw jednak czyszczenie instalacji, potem płukanie i badania jakości wody. Dopiero gdy wszystko się zgadza, można z nich korzystać bez stresu.
Jedno jest pewne – jak tylko fontanny ruszają, miasto zaczyna żyć trochę inaczej. Więcej spacerów, więcej spotkań i taki lekki klimat wakacji. Jeśli więc planujesz majówkę na miejscu, warto zahaczyć o te punkty i po prostu złapać trochę luzu.
Fot. Agnieszka Wójciak















