Już 19 września w częstochowskiej Konduktorowni będzie można zajrzeć do świata Adama Korszuna. Artysta pokaże swoją twórczość na indywidualnej wystawie „Zabierz mnie do miejsca, które znam”. Wernisaż rozpocznie się o godz. 18.00.
Adam Korszun urodził się w 1970 roku w Białej Podlaskiej. Jest absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Lublinie, a także Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom obronił w 1997 roku w pracowniach prof. Jana Tarasina i prof. Gustawa Zemły.
Po studiach wrócił w rodzinne strony i przez lata łączył działalność artystyczną z pracą w kulturze i edukacji. Zajmował się między innymi organizacją wystaw, scenografią, rekwizytami, oprawą muzyczną i świetlną wydarzeń. Ma również doświadczenie teatralne – występował w amatorskim teatrze, sięgającym po klasykę polskiej dramaturgii.
Na wystawie w Częstochowie Korszun pokaże kilka różnych stron swojej artystycznej działalności. Tworzy przede wszystkim obrazy olejne i akrylowe, ale zajmuje się również rzeźbą oraz instalacjami rzeźbiarskimi. Ważnym elementem jego twórczości jest także muzyka syntezatorowa, którą artysta chętnie wykorzystuje podczas swoich wernisaży.
Jego obrazy trudno zamknąć w jednej szufladce. Korszun sam określa swój styl żartobliwym mianem „pseudo-neo-postsurrealizmu”. W jego pracach spotykają się wspomnienia, natura, lokalne krajobrazy, osobiste emocje i subtelny erotyzm.
Szczególne miejsce zajmują motywy drzew i przyrody. Są one mocno związane ze wspomnieniami artysty z Husinki, skąd pochodzi jego mama, oraz Kijowca. To właśnie wiejskie krajobrazy, kolory i atmosfera tych miejsc od lat wracają na jego płótna.
Ciekawym elementem obrazów Korszuna są również krótkie sentencje. Pojawiają się między innymi słowa „Nie myślę o niczym innym” czy „Czy pamiętasz te dźwięki”. Dzięki nim poszczególne prace nabierają bardzo osobistego charakteru. Można je potraktować jak fragmenty pamiętnika – zapis wspomnień, marzeń, emocji czy rzeczy, które nie zawsze udało się powiedzieć wprost.
Nie brakuje też autoironii. Wiele przedstawionych na obrazach męskich postaci to autoportrety artysty. Korszun wykorzystuje je jako sposób przyglądania się samemu sobie i własnym słabościom.
Artysta ma za sobą wiele wystaw w kraju i za granicą. Jego prace prezentowano między innymi w Białej Podlaskiej, Warszawie, Gdańsku, a także w Danii i na Litwie. W ostatnich latach pokazywał swoje malarstwo m.in. podczas wystaw „Powrót do krainy dzieciństwa”, „Któż z nas żyje naprawdę”, „Idź i patrz”, „Wewnętrzny duch przeciwko niepohamowanemu postępowi” oraz „Muszę to namalować”.
Teraz przyszedł czas na Częstochowę. Wystawa „Zabierz mnie do miejsca, które znam” będzie okazją, by zobaczyć nie tylko obrazy i rzeźby Adama Korszuna, ale przede wszystkim jego bardzo osobiste spojrzenie na świat. To propozycja dla tych, którzy w sztuce lubią trochę tajemnicy, wspomnień i niedopowiedzeń.
Wernisaż odbędzie się 19 września o godz. 18.00 w Konduktorowni w Częstochowie, a wystawa będzie prezentowana przez Regionalne Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych.
Fot. Konduktorownia i inni


















