Środa zapowiada się naprawdę gorąco. 18 lutego w hali IV LO im. H. Sienkiewicza w Częstochowie znów będzie czuć ligowe napięcie – przed nami kolejny mecz II ligi, a Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa podejmie u siebie Gwardia Wrocław.
Gramy u siebie, a to zawsze robi różnicę. Hala przy ulicy Racławickiej 31 nie raz pokazała, że potrafi ponieść naszych zawodników w kluczowych momentach. Tym razem też będzie potrzebne wsparcie z trybun, bo Gwardia to zespół, który nie odpuszcza i potrafi napsuć krwi każdemu rywalowi.
Początek spotkania o godzinie 17:00. Środek tygodnia, wiadomo – obowiązki, praca, szkoła – ale serio, warto wygospodarować te dwie godziny. Druga liga to nie spacer po parku, tu każdy punkt trzeba wyszarpać. A mecze u siebie mają swój klimat: szybkie akcje, długie wymiany, trochę nerwów i dużo sportowej walki.
Co ważne – wstęp wolny. Nie trzeba biletów, nie trzeba kombinować. Wystarczy przyjść, usiąść na trybunach i dać chłopakom impuls do walki. Bo w takich meczach często decydują detale – jeden blok, jedna zagrywka, jeden okrzyk z trybun.
Sytuacja w tabeli II ligi zrobiła się bardzo poważna. Na dole jest ciasno i AZS potrzebuje kolejnych punktów, aby spokojnie utrzymać się na tym poziomie rozgrywkowym. Do końca fazy zasadniczej już tylko 4 mecze, każda zdobycz punktowa jest w tym momencie na wagę złota.
Jeśli dawno nie byliście na meczu, to dobra okazja, żeby wrócić. A jeśli bywacie regularnie – widzimy się w środę. Racławicka, godzina 17:00. Będzie się działo.
Fot. Marek Tęcza Fotografia
























