Pogoda znowu namieszała w żużlowych planach, ale w końcu udało się ustalić nowy termin sparingu Włókniarza z Cellfast Wilkami Krosno. Zamiast we wtorek, drużyny zmierzą się już dziś, 30 marca o 16:30. Bramy stadionu zostaną otwarte godzinę wcześniej, o 15:30, a próbę toru zaplanowano na 16:00, więc będzie czas, żeby na spokojnie wejść, rozejrzeć się i poczuć klimat pierwszych wyścigów.
Ceny biletów: 20 zł, dzieci do lat 12 wchodzą za darmo, a karnetowicze tradycyjnie bez dodatkowych opłat. Kasy będą otwarte wcześniej, więc nie powinno być problemu, żeby ogarnąć wejście bez stresu.
Jeśli chodzi o składy, to zapowiada się całkiem ciekawe ściganie. W barwach Wilków zobaczymy m.in. Doyle’a, Musielaka czy Birkemose, więc goście przyjadą do Częstochowy w solidnym zestawieniu. Włókniarz Częstochowa też wystawi mocną ekipę – pojadą Tungate, Hansen, Miśkowiak i Lidsey. To nadal sparing, ale już taki, na którym można coś więcej zobaczyć niż tylko jazdę treningową.
Warto też pamiętać, że Włókniarz ma coś do udowodnienia, bo dwa ostatnie mecze sparingowe wysoko przegrał ze Spartą Wrocław. Wyniki może nie są najważniejsze na tym etapie, ale każdy chce w końcu zobaczyć dobrą jazdę i trochę powodów do optymizmu przed sezonem.
A to nie koniec sparingów, bo już 2 kwietnia Włókniarz pojedzie kolejny mecz kontrolny – tym razem z drużyną Hunters PSŻ Poznań. Czyli czasu na testy, poprawki i szukanie prędkości jeszcze trochę jest.
Podsumowując – jeśli tylko pogoda znowu nie pokrzyżuje planów, w poniedziałek wracamy na stadion i w końcu zobaczymy Włókniarza w akcji u siebie. I oby tym razem skończyło się to dużo lepszym wynikiem niż w meczach ze Spartą.
Fot. Marek Tęcza
























