RAKÓW SZLIFUJE FORMĘ PRZED NAJWAŻNIEJSZYMI MECZAMI

Przerwa reprezentacyjna trwa w najlepsze, wszyscy ostrzymy już sobie zęby na wtorkowe spotkanie Szwecja – Polska, ale klubowa piłka nie zatrzymała się na dobre. Trener Łukasz Tomczyk w sobotę zameldował się przy Loretańskiej i oglądał kolejne zwycięstwo Skry Częstochowa, a wczoraj zabrał swoją drużynę do Konopisk, aby rozegrać sparing ze Stalą Rzeszów. „Medaliki” urządzili sobie małe strzelanie, trafiali do siatki rywali aż 5 razy i bardzo pewnie wygrali 5:1.

Sztab Rakowa sprawdził kilku zawodników na dystansie meczu. Do bramki powrócił Kacper Trelowski, którego ostatnio oglądaliśmy jedynie w pucharowym starciu z Avią Świdnik. Miejsce w trójce defensywnej zajął Paweł Dawidowicz, Ariel Mosór oraz Jerzy Napieraj. Swoją szansę dostał znów Isak Brusberg, dla którego spotkanie z Legią skończyło się bardzo szybko. W niedzielę błysnął jednak formą, strzelił gola i pokazał, że drzemie w nim ogromny potencjał. Strzelanie rozpoczął jednak Jean Carlos, który już w 16 minucie otworzył wynik meczu. Rzeszowianie jeszcze nie otrząsnęli się po tym golu, a już wyciągali piłkę z siatki po raz drugi. Tym razem swoje zrobił lider ofensywy Rakowa – Jonatan Brunes. Do przerwy padła jeszcze jedna bramka, na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry do protokołu meczowego wpisał się Leonardo Rocha.

Druga połowa była już nieco bardziej wyrównana, a Łukasz Tomczyk wpuścił na plac gry kilku młodych graczy. W linii pomocy zagrał Mircetic, Filip Żądło, Tymoteusz Mazanek, Maksym Pluta, czy wreszcie najlepszy strzelec 3-ligowej Skry Częstochowa – Ivan Metlushko. Pomimo tylu zmian czerwono-niebiescy jeszcze dwukrotnie znaleźli drogę do siatki rywali. Najpierw trafił Brusberg, a w 93 minucie wynik meczu ustalił ponownie Rocha. Stal odpowiedziała jednym honorowym trafieniem Szymona Kądziołki w 90 minucie.

Początek kwietnia będzie dla Rakowa bardzo ważny. W Wielką Sobotę na L83 przyjeżdża Widzew Łódź, a w czwartek 9 kwietnia będziemy gościć GKS Katowice w ramach półfinału Pucharu Polski.

Raków Częstochowa – Stal Rzeszów 5:1 (3:0)

Bramki: Jean Carlos 16, Brunes 17, Rocha 44, Brusberg 88, Rocha 93 – Kądziołka 90

Raków: (I połowa) Trelowski – Dawidowicz, Mosór, Napieraj – Amorim, Repka (42, Bulat), Struski, Jean Carlos (42, Żądło) – Makuch, Brusberg – Brunes (42, Rocha).

(II połowa) Trelowski – Dawidowicz (72, Brusberg), Mosór, Napieraj – Żądło, Bulat, Mirčetić, Amorim (65, Pluta) – Makuch (65, Mazanek), Brusberg (65, Metlushko) – Rocha.

Fot. Marek Tęcza

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

Partnerzy relacji sportowych:
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.