To był naprawdę udany weekend dla młodych tenisistów stołowych z Częstochowy. W Jastrzębiu-Zdroju rozegrano Mistrzostwa Śląska kadetek i kadetów, a ekipa AZS UJD wraca stamtąd z siedmioma medalami i solidnym sygnałem, że liczy się w grze o coś więcej.
Już pierwszego dnia było wiadomo, że dziewczyny są w gazie. Julia Jędrasiak i Liliana Nowak w turnieju drużynowym zrobiły swoje. Pewna gra, dobra komunikacja i efekt w postaci złota. Do tego dorzuciły coś jeszcze ważniejszego: awans do Drużynowych Mistrzostw Polski. Krótko mówiąc, robota wykonana na medal, i to dosłownie.
Chłopaki też pokazali się z dobrej strony. Antoni Łuszczyński i Szymon Polak otarli się o podium, kończąc rywalizację na czwartym miejscu. Niby bez medalu, ale naprawdę niewiele zabrakło..
Drugiego dnia zaczęła się gra indywidualna i tu znów sporo się działo. W singlu kadetek świetnie zaprezentowała się Julia Jędrasiak, która sięgnęła po srebro. Tuż za nią, na najniższym stopniu podium, stanęła Liliana Nowak. Julia Przymęcka też walczyła dzielnie, kończąc turniej w przedziale miejsc 9–12.
Wśród kadetów Łuszczyński był w czołowej ósemce, a Polak zakończył zawody w drugiej dziesiątce. Bez medali, ale z doświadczeniem, które na pewno zaprocentuje.
Deble? Tu znów błysnęły dziewczyny. Jędrasiak i Nowak zgarnęły kolejne złoto, potwierdzając, że razem tworzą naprawdę mocny duet. Przymęcka w parze z zawodniczką z Mikołowa była o włos od podium. U chłopaków Łuszczyński i Polak dorzucili brąz, więc coś dla siebie też wywalczyli.
W mikście też nie brakowało emocji. Jędrasiak, grając w parze z zawodnikiem z Bytomia, zdobyła srebro. Nowak z partnerem z Mysłowic dołożyła brąz. Pozostałe pary również walczyły ambitnie, choć tym razem bez miejsc na podium.
Na koniec najważniejsze – Julia Jędrasiak i Liliana Nowak wywalczyły przepustki do startu w Mistrzostwach Polski, które odbędą się pod koniec maja w Rawie Mazowieckiej. To pokazuje, że ich forma to nie przypadek.
Podsumowując: siedem medali, sporo dobrych występów i jasny sygnał, że ta drużyna ma potencjał. Jeśli utrzymają ten poziom, to w kolejnych startach może być jeszcze ciekawiej.
Fot. Bebetto AZS UJD Częstochowa – tenis stołowy


























