To już oficjalne. Skra Częstochowa nie przystąpi do rozgrywek Betclic III Ligi w sezonie 2026/2027. Zarząd Stowarzyszenia Skra Częstochowa 1926 poinformował, że powodem tej decyzji są poważne problemy finansowe, które uniemożliwiają dalsze funkcjonowanie pierwszej drużyny na tym poziomie.
Jak podkreślono w komunikacie, w ostatnich miesiącach klub zrobił wszystko, aby uratować zespół seniorów. Prowadzono rozmowy z przedstawicielami biznesu i różnymi instytucjami w sprawie dodatkowego finansowania, a jednocześnie negocjowano z wierzycielami możliwość rozłożenia zobowiązań w czasie. Mimo pełnego zaangażowania i determinacji nie udało się jednak zapewnić środków, które gwarantowałyby stabilne i bezpieczne funkcjonowanie drużyny.
Duży wpływ na obecną sytuację miała także decyzja Polskiego Związku Piłki Nożnej o wstrzymaniu wypłaty pieniędzy należnych Skrze z programu Pro Junior System za sezony 2023/2024–2025/2026. Jak zaznacza klub, właśnie te środki miały stanowić jeden z kluczowych elementów planowanego budżetu. Ich brak sprawił, że znalezienie alternatywnego źródła finansowania okazało się nierealne.
Władze Skry przyznają, że dalsza gra w III lidze bez odpowiedniego zabezpieczenia finansowego mogłaby tylko pogłębić problemy i doprowadzić do powstania kolejnych zobowiązań, których klub nie byłby w stanie regulować na czas. Z tego względu wycofanie zespołu z rozgrywek uznano za jedyne odpowiedzialne rozwiązanie.
Na tym jednak historia Skry się nie kończy. Klub zapowiada stopniową odbudowę swojej pozycji sportowej przy zachowaniu stabilności finansowej. Nadal funkcjonować będą akademia piłkarska, drużyny młodzieżowe oraz projekt współpracy ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego Nobilito.
Na zakończenie zarząd zwrócił się do kibiców, zawodników, trenerów, pracowników, sponsorów i partnerów biznesowych. W komunikacie podziękowano wszystkim, którzy wspierali klub w trudnym okresie, a także przeproszono osoby dotknięte niespełnionymi zobowiązaniami finansowymi. Jednocześnie zapewniono, że podejmowane będą działania mające na celu spłatę zaległości w miarę możliwości.
„Wycofanie pierwszej drużyny z rozgrywek nie oznacza końca Skry Częstochowa” – podkreśla zarząd. Klub deklaruje, że będzie walczył o lepsze jutro i odbudowę po jednym z najtrudniejszych momentów w swojej blisko stuletniej historii.
Fot. Marek Tęcza Fotografia




















