Hanna Bigdowska piątą zawodniczką Mistrzostw Polski w Biegach Przełajowych.
Blisko 700 zawodniczek i zawodników z całego kraju rywalizowało na Skwerze Zastawnika, znanym jako Górka Wieloryb w Lubinie, podczas tegorocznych Mistrzostw Polski w Biegach Przełajowych. Znakomicie przygotowana, widowiskowa i bardzo wymagająca trasa była areną czternastu emocjonujących biegów, z których część pełniła także rolę eliminacji do grudniowych Mistrzostw Europy w portugalskim Lagoa. W tym silnie obsadzonym gronie nie zabrakło reprezentantów CKS Budowlani Częstochowa, którzy w Lubinie pozostawili po sobie dobre wrażenie. Szczególnie Hanna Bigdowska, autorka jednego z najlepszych występów w historii klubu w przełajach.
MISTRZOWSKA TRASA
Organizatorzy przygotowali pętlę o długości niespełna kilometra, na której znalazły się: sztuczne przeszkody ze snopków, dwa podbiegi w tym jeden krótki oraz ostry zbieg.
Trasa była nie tylko efektowna wizualnie, lecz także wyjątkowo wymagająca. Zbliżona charakterem do profili znanych z mistrzostw Starego Kontynentu. W połączeniu z mroźną aurą sprawiło to, że rywalizacja była emocjonująca od pierwszych metrów.
Mistrzostwa stały na wysokim poziomie organizacyjnym, jak i sportowym pomimo niskiej temperatury i niełatwych warunków.
BIGDOWSKA LIDERKĄ CKS-u
Najważniejszym akcentem w wykonaniu CKS Budowlani było znakomite 5 miejsce Hanny Bigdowskiej w kategorii U23 na dystansie 2 km. Zawodniczka pobiegła dojrzale taktycznie. Pierwszą część wyścigu pokonała w czołowej jedenastce, by na drugim okrążeniu przesunąć się na świetną, piątą pozycję.
To nie tylko jeden z najlepszych wyników w jej karierze, lecz także najwyższe miejsce reprezentanta Budowlanych w przełajowych mistrzostwach. Bigdowska pokazała, że konsekwentna praca i determinacja mogą wynieść ją na poziom ścisłej krajowej czołówki.
Słowa trenerki Żanety Trąbczyńskiej, stawiają jej podopieczną za wzór do naśladowania i podkreślają znaczenie osiągniętego wyniku.
-„Hania jest dowodem na to, że granice istnieją tylko w naszej głowie. W świecie, w którym wielu mówi ‘nie mam czasu’, ona udowodniła, że determinacja zawsze znajdzie swoją drogę.
Łącząc intensywne studia z ciężkimi treningami, potrafiła przygotować się do Mistrzostw Polski w biegach przełajowych i zrobiła to pięknie. Piąte miejsce w Polsce!
Nie dlatego, że miała łatwiej, ale dlatego, że miała odwagę robić więcej, niż inni oczekiwali.
Gratulacje! Jesteś inspiracją. Biegnij dalej – świat stoi przed Tobą otworem”.
CENNE DOŚWIADCZENIA
W kategorii juniorów U20 CKS Budowlani wystawiło dwoje zawodników, którzy zdobyli pierwsze punkty do klasyfikacji krajowej.
Nadia Mizgała w biegu na 5 km z czasem 20:30 zajęła 22 pozycję. Bieg rozpoczęła równym tempem, lecz w drugiej części musiała walczyć o utrzymanie pozycji, ostatecznie zdobywając 1 punkt dla klubu.
Michał Bator również na dystansie 5 km otworzył swój bieg bardzo mocno (12 czas na 1 okrążeniu), za co zapłacił w końcówce biegu. Po odważnym początku musiał łapać rytm i tempo, kończąc ostatecznie na 21 miejscu z wynikiem 16:52. Wynik ten przyniósł również 1 punkt w klasyfikacji klubowych.
W klasyfikacji klubowej U20 Budowlani zapisali na swoim koncie 2 punkty, co uplasowało ich na 46 pozycji w kraju. Wynik nie odzwierciedla pełnego potencjału zespołu głównie dlatego, że doskonały wynik Bigdowskiej (U23) nie jest wliczany do tej kategorii.
BUDOWLANI NA PLUS
Mimo że klub zdobył w klasyfikacji juniorów tylko dwa punkty, to występ w Lubinie można uznać za wartościowy i rozwojowy. Dla CKS Budowlani Częstochowa start w Lubinie był czymś więcejz niż tylko kolejnym sprawdzianem sezonu. Był testem charakteru, odporności i sportowej dojrzałości. Zawodnicy klubu stanęli na jednej z najbardziej wymagających tras przełajowych ostatnich lat i pokazali, że potrafią walczyć niezależnie od warunków.
Mistrzostwa Polski w Biegach Przełajowych w Lubinie pokazały, że polskie przełaje mogą być widowiskowe, nowoczesne i dobrze zorganizowane. Kolejna odsłona tej imprezy odbędzie się w listopadzie 2026 roku w Kwidzynie a Budowlani na pewno pojadą tam z ambicjami, by podnieść dorobek punktowy i być może otworzyć medalowy. Jedno pozostaje pewne, start w Lubinie pokazał, że klub ma w swoich szeregach zawodników odważnych, ambitnych i gotowych sięgać po więcej.
(DB)
Fot. Żaneta Trąbczyńska



























