KOLEJARZ-JURA WCIĄŻ W GAZIE

Częstochowscy kolarze wciąż notują bardzo dobre wyniki na przełajowych frontach.

Dwa tygodnie temu zawodnicy i zawodniczki Kolejarza Jura Częstochowa zapisali kolejny świetny rozdział swojej przełajowej kampanii, imponując w Laskowicach Pomorskich i Cetniewie. Laura Łowisz triumfowała, a Michał Porcz oraz pozostali członkowie ekipy potwierdzali, że są silni na tle czołówki Pucharu Polski. Teraz przyszedł czas na kolejne emocjonujące weekendy. I choć w okrojonym składzie, bez przełajowej liderki Laury Łowisz, drużyna znów nie zawiodła.

WIELKOPOLSKI WEEKEND

W weekend 22-23 listopada kolarze Kolejarza rywalizowali na dwóch trasach Pucharu Polski. W sobotę odbył się wpisany w cykl Pucharu Polski Ogólnopolski Wyścig w Przełajowym Kolarstwie w Koźminku, organizowany przez UKS „Koźminianka”. Trasa tego wyścigu charakteryzuje się zaskakująco technicznymi fragmentami i tak samo nieprzewidywalnym podłożem. Trudne warunki nie stłumiły ducha rywalizacji i waleczności w kolarzach Kolejarza.
W Koźminku najlepiej z reprezentantów Kolejarza zaprezentował się Michał Porcz, który do końca walczył z czołówką, zajmując ostatecznie bardzo mocne 4 miejsce. Jego wynik świadczy nie tylko o tempie, ale też o dobrej strategii i wytrzymałości. Tuż za nim, na 7 pozycji, finiszował Kuba Szecówka, a niedaleko, na 8 miejscu, uplasował się Oliwer Małek. W kategorii juniora młodszego Grzegorz Ślęzak zanotował 7 miejsce, pokazując przełajowy progres formy. Nieco dalej, lecz też po zaciekłej walce Bartek Kotasiński zajął 22 miejsce, a Kacper Szecówka ukończył wyścig na 27 miejsce.
Niedzielna rywalizacja przeniosła się do Środy Wielkopolskiej, na VI edycję Pucharu Polski „Moskava Cyclocross” o Puchar Burmistrza Środy Wielkopolskiej. To wydarzenie, organizowane przez MKS Środa Wielkopolska, stanowi stały element kalendarza PZKol i zawsze gromadzi mocną obsadę w kategoriach młodzieżowych i elicie. Na tej trasie, wymagającej pod względem technicznym i kondycyjnym, Michał Porcz ponownie pokazał klasę i ukończył swój start na 5 miejscu. Kuba Szecówka zajął bardzo dobrą 8 lokatę, Oliwer Małek uplasował się na 18 miejscu a Kacper Szecówka na 22. To solidne i perspektywiczne wyniki biorąc pod uwagę warunki i specyfikę trasy, która nie pozostawia pola ani czasu na błędy.

KRAINA LODU, CZYLI BRYKSY CROSS

Kolejny weekend (29-30 listopada) zaprowadził zawodników do Gościęcina-Bryksów, czyli miejsca świetnie znanego fanom przełaju. Bryksy Cross to jedna z najbardziej ikonicznych tras w Polsce, z trudnymi sekcjami, schodami, ostrymi podjazdami i technicznymi zakrętami. Organizatorami są LKS „Bryksjusz” Gościęcin wraz z lokalnymi władzami gminy Pawłowiczki.
W tej edycji Pucharu Polski Kuba Szecówka zanotował jeden ze swoich najlepszych występów w sezonie, finiszując na 2 miejscu. To efekt zarówno szybkości, jak i doskonałego panowania nad rowerem w ekstremalnych warunkach. Michał Porcz ukończył ten start na 13 pozycji, a Oliwer Małek był 15. Grzegorz Ślęzak w swojej kategorii wiekowej sklasyfikowany został na 21 miejscu, a Kacper Szecówka uplasował się na pozycji 31.
Niedzielne zmagania w ramach XXXII „Bryksy Cross” były równie wymagające. Michał Porcz poprawił swoją pozycję względem dnia poprzedniego i finiszował na 8 miejscu, a Kuba Szecówka zajął 6 lokatę. Oliwer Małek ukończył zawody na 10 pozycji, natomiast Grzegorz Ślęzak zdobył 16 miejsce, co jest kolejnym solidnym wynikiem w jego sezonie.
Trasa w Gościęcinie nie tylko testowała fizyczność, ale wymaga zimnej głowy, koncentracji i umiejętności radzenia sobie z ekstremalnymi warunkami, gdyż w tym roku panował na niej iście zimowy klimat. Ten wyścig był jak na razie jednym z najbardziej wyrazistych sprawdzianów przełajowych w tym sezonie.

OSTATNIA PROSTA PRZED MISTRZOSTWAMI POLSKI

Seria intensywnych weekendów w Wielkopolsce i na Opolszczyźnie pokazała, że kolarze Kolejarza Jura Częstochowa utrzymują bardzo wysoki poziom, nawet mimo osłabień kadrowych. Brak Laury Łowisz, której dotychczasowe sukcesy dawały drużynie dużą przewagę i motywację, nie zatrzymał innych zawodników przed walką o czołowe lokaty. Poprzez Koźminek, Środę Wielkopolską i Gościęcin przewija się wspólny motyw: konsekwencja, technika i odwaga przy wymagających warunkach.
Sukcesy te są ważne nie tylko z punktu widzenia wyników, budują też morale drużyny i potwierdzają, że młodzi kolarze z Częstochowy są gotowi walczyć w każdym terenie. Kolejarz nie tylko goni czołówkę, ale coraz częściej ją współtworzy.
Kolejne wyścigi Pucharu Polski zapowiadają się równie obiecująco. Jeśli utrzymają obecną formę i zdrowie, zawodnicy Kolejarza Jura mogą realnie myśleć o czołowych lokatach w zbliżających się dużymi krokami styczniowych Mistrzostwach Polski w Ełku oraz wysokich pozycjach na w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski.


(DB)
Foto. Kolejarz-Jura Częstochowa

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

Partnerzy relacji sportowych:
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.