Dziś wieczorem Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa będzie gospodarzem rewanżowego meczu 1/16 finału Challenge Cup. Pod Jasną Górę przyjeżdża drużyna OK Maribor, która aktualnie jest wiceliderem słoweńskiej ekstraklasy, ustępując jedynie krajowemu hegemonowi ACH Ljubljana. Faworytem tego meczu będą jednak zdecydowanie częstochowianie, którzy przywieźli z Mariboru solidną zaliczkę.
Siatkarze Norwida są w doskonałych nastrojach po wygranej nad Barkomem Każany Lwów. Nie dość, że zdobyli komplet punktów, to jeszcze pokazali bardzo solidną siatkówkę, co może napawać optymizmem przed kolejnymi meczami. W tym momencie wydaje się, że dużo ważniejsze stały się mecze ligowe, gdzie dość niespodziewanie trzeba walczyć o ligowy byt. Na horyzoncie czekają już potyczki z bezpośrednimi rywalami z dołu tabeli, ale ten wtorkowy mecz może być dobrym przetarciem. Nie wolno oczywiście lekceważyć siatkarzy Mariboru, już w pierwszym meczu pokazali, że momentami potrafią nawiązać równorzędną walkę, jednak im dalej w las, tym bardziej widoczna była różnica klas. Oby tak samo było również dzisiejszego wieczoru, a awans do 1/8 finału będzie tylko formalnością.
Drabinka tego pucharu jest już znana, więc jednym uchem będziemy również nasłuchiwać wieści z Walencji, gdzie miejscowa drużyna Conqueridor podejmie węgierski Fino Kaposvar SE. W pierwszym meczu triumfowali Węgrzy 3:2, a więc zapowiada się wyrównane starcie również w Hiszpanii. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00, tak więc przed rozpoczęciem meczu w Częstochowie będziemy już wiedzieć, gdzie KS Norwid Częstochowa pojedzie (hipotetycznie) walczyć o ćwierćfinał tych rozgrywek.
Początek dzisiejszego meczu o 20:30, a transmisję przeprowadzi kanał Polsat Sport 2.
Fot. Jakub Wawroński
























