To był prawdziwy świąteczny maraton głosowania. W zaledwie osiem dni pielgrzymi odwiedzający Jasną Górę oddali blisko 27 tysięcy głosów w XVIII Konkursie na Wieczernikową Choinkę. Emocji nie brakowało, a finał – z udziałem dzieci, nauczycieli i przeora Jasnej Góry – tylko potwierdził, że to coś znacznie więcej niż zwykły konkurs.
Tegoroczna edycja miała wyjątkowy temat – 70. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu autorstwa kard. Stefana Wyszyńskiego. I widać było, że mali artyści wzięli go sobie mocno do serca. Na świerkach pojawiły się portrety bł. Prymasa, fragmenty ślubów zapisane na serduszkach, drewnianych ozdobach czy nawet… zakrętkach. Do tego orły, biało-czerwone akcenty i mnóstwo ręcznie robionych dekoracji.
Najmłodsi – często z pomocą nauczycieli i rodziców – sami tworzyli ozdoby i własnoręcznie stroili choinki. Było w tym mnóstwo radości, skupienia i prawdziwej pracy zespołowej. Jak podkreślał przeor Jasnej Góry, o. Samuel Pacholski, dzieci dzięki temu konkursowi mogły dotknąć historii i zobaczyć, że Jasnogórskie Śluby to nie tylko zapis sprzed lat, ale coś, co wciąż żyje. I że liczy się nie tylko wynik, ale samo bycie częścią tego wydarzenia.
Najwięcej głosów – dokładnie 2 893 – zdobyła choinka numer 12, przygotowana przez uczniów Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 5 w Częstochowie. Ich nauczycielka, Justyna Sudnik-Wrzód, nie kryła dumy, podkreślając, że konkurs od lat pomaga dzieciom uczyć się tradycji, współpracy i patriotyzmu – zupełnie naturalnie, bez szkolnej sztywności.
Drugie miejsce zajęło „różane” drzewko uczniów Zespołu Szkół Specjalnych nr 23. Ich choinka była pełna symboliki: róże nawiązywały do tych złożonych w 1956 roku na fotelu internowanego Prymasa, a ślubny welon i kwiaty były jak dar dla Matki Bożej. Dla dzieci z niepełnosprawnościami sam fakt, że tyle osób zatrzymało się przy ich choince, był ogromnym przeżyciem. Jak mówiła nauczycielka Ewa Korna – chodzi o to, by pamiętać, że jesteśmy jedną rodziną.
Trzecie miejsce przypadło maluchom z Gminnego Przedszkola w Widzowie. Dla nich to już niemal tradycja – podium zdobyli także rok temu. Choinkę ozdobili głównie naturalnymi materiałami: szyszkami i tym, co podsunął las. Rodzice zgodnie przyznawali, że wspólne przygotowania to świetna integracja i mnóstwo dobrej energii.
Nagrody? Sprzęt sportowy, gry i akcesoria do zabawy – coś, co na pewno jeszcze długo będzie służyć dzieciom. Każda placówka dostała też pamiątkowy dyplom ze zdjęciem swojej choinki, bo tu naprawdę każdy był wygrany.
Choinki wciąż można oglądać w jasnogórskim Wieczerniku, a najmłodsi już zostali zaproszeni na kolejne spotkanie – 18 stycznia, podczas świętowania ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Będzie nabożeństwo, błogosławieństwo i tradycyjne „Pawłowe podarki”.
Fot. Jasna Góra




























