Święta minęły, bombki wróciły do pudełek, a choinka została? U mnie co roku ten sam dylemat, ale sprawa jest prosta. Od teraz aż do końca lutego można oddać drzewko w ramach bioodpadów. Bez kombinowania i bez wożenia na własną rękę. Wystarczy zerknąć w harmonogram odbioru dla swojej dzielnicy i wystawić choinkę w odpowiednim terminie.
Zanim jednak wyniesiesz drzewko, trzeba je „ogarnąć”. Żadnych ozdób, lampek ani stojaka. Jeśli była w donicy, też trzeba ją wyjąć. Chodzi o to, żeby choinka nadawała się do dalszego przetworzenia, a nie robiła komuś problemu po drodze.
Gdzie ją zostawić?
W domu jednorodzinnym sprawa jest banalna – choinka ląduje obok pojemnika na bioodpady. Przy blokach i kamienicach stawia się ją w miejscu gromadzenia odpadów, na przykład w wiacie śmietnikowej. Ważne, żeby nie wciskać jej do brązowego pojemnika. Ma stać obok, luzem.
Co dzieje się dalej? Drzewka trafiają do kompostowni i zamieniają się w naturalny nawóz. Bez marnowania, bez szkody dla środowiska. Taki mały, sensowny finał świąt – porządek w domu i coś dobrego dla natury.
Fot. Tomasz Wójciak
Centrum Usług Komunalnych
























