Dziś wieczorem Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa czeka kolejne trudne wyzwanie w PlusLidze. Nasza drużyna zagra z AZS Indykpolem Olsztyn, który był rewelacją pierwszej części rozgrywek, ale ostatnio złapał lekką zadyszkę. Mimo tych problemów, to gospodarze będą faworytem tego meczu, a KS Norwid Częstochowa nie może pozwolić sobie na kolejne porażki.
Pętla na szyi Norwida zaciska się coraz mocniej i widmo spadku coraz śmielej zagląda w oczy. Nie dość, że sami częstochowianie nie potrafią wygrać kolejnych spotkań, to jeszcze bezpośredni rywale w walce o utrzymanie zaczęli niespodziewanie punktować. ChKS Chełm po zdobyciu Częstochowy zgarnął kolejne 3 punkty w starciu ze Skrą Bełchatów, a Barkom Każany Lwów odwrócił losy meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle. Ukraińcy przegrywali już 0:2, ale zdołali się podnieść i wygrali 3:2, zdobywając 2 bezcenne punkty do ligowej tabeli. Taki obrót rzeczy komplikuje sytuację Norwida, gdyż podopieczni Travicy tracą już 4 punkty do bezpiecznego miejsca.
W pierwszym meczu pomiędzy Norwidem a AZS-em Olsztyn oglądaliśmy jednostronne spotkanie. Olsztynianie przyjechali pod Jasną Górę, wygrali bardzo pewnie 3:0 i pojechali do domu. Możemy jedynie żyć nadzieją, że tym razem role się odwrócą, bo kolejek pozostało już niewiele, a na ten moment wszystko wskazuje na to, że znów czeka nas przerwa od PlusLigowych emocji w Częstochowie… Dopóki piłka w grze… tego się trzymajmy! Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:00.
Fot. Marek Tęcza Fotografia
























