Urząd Miasta Częstochowy przypomina: jeśli na Twojej posesji wciąż jest azbest, trzeba to zgłosić. Chodzi o coroczną informację o budynkach i elementach zawierających ten niebezpieczny materiał. Termin minął z końcem stycznia, a część właścicieli nadal się nie odezwała. A bez tych danych miasto nie jest w stanie sensownie planować dalszych działań.
Obowiązek dotyczy właścicieli, zarządców i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których znajdują się np. stare dachy z eternitu, elewacje czy budynki gospodarcze z azbestem. Osoby prywatne składają dokumenty do prezydenta miasta, a firmy i inne podmioty – bezpośrednio do marszałka województwa. Formularz wypełnia się w dwóch egzemplarzach, z czego jeden zostaje u składającego na kolejny rok.
Druki są łatwo dostępne – można je dostać w urzędzie albo pobrać ze strony miasta. Gotowe dokumenty da się złożyć osobiście, wysłać pocztą albo załatwić sprawę online. Po co to wszystko? Zebrane informacje pomagają ogarnąć skalę problemu, sprawdzić stan techniczny wyrobów z azbestu i zaplanować ich bezpieczne usuwanie w ramach ogólnopolskiego programu oczyszczania kraju.
Warto pamiętać, że brak zgłoszenia to nie tylko zaniedbanie, ale też złamanie przepisów. A szkoda, bo miasto co roku oferuje ekodotacje na usuwanie azbestu i planuje sięgać po dodatkowe środki z zewnątrz. W razie wątpliwości można skontaktować się z urzędem i dopytać o szczegóły – lepiej zrobić to teraz niż mieć problem później.
Fot. Urząd Miasta
























