Kościelec znowu pokazał, że potrafi świętować po swojemu. Dzień Kobiet to tutaj nie jest tylko data w kalendarzu, ale spotkanie, na które naprawdę chce się przyjść. Od lat za całym zamieszaniem stoi Koło Gospodyń Wiejskich, które wkłada w to wydarzenie masę serca i pracy. I to czuć od pierwszej chwili.
Uroczystość zaczęła się muzycznie. Zespół Śpiewaczy Kościelanki zrobił dokładnie to, co potrafi najlepiej – rozruszał salę i wprowadził luźną, radosną atmosferę. Było swojsko, było ciepło i bez zadęcia, czyli dokładnie tak, jak powinno być na takim spotkaniu.
Miłym akcentem była wizyta przedstawicieli gminy, którzy pojawili się z kwiatami, wręczając paniom czerwone tulipany. Gest prosty, ale szczery i dobrze przyjęty. W wydarzeniu uczestniczyli także radni Gminy Rędziny.
To, co najbardziej uderza w Dniu Kobiet w Kościelcu, to atmosfera. Nie ma tu sztywnego scenariusza ani oficjalnych przemówień, które ciągną się bez końca. Jest za to rozmowa, śmiech i poczucie, że to wydarzenie jest naprawdę dla ludzi. I chyba właśnie dlatego ta tradycja tak dobrze się trzyma i co roku przyciąga kolejne osoby.
Fot. Gmina Rędziny



























