Już w najbliższy piątek, 20 marca o godzinie 16:00, zaczyna się coś, na co kibice czekali od miesięcy. KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa wyjedzie do Krosna, by rozegrać swój pierwszy sparing w ramach przygotowań do nowego sezonu. Rywal? Solidny i wymagający – Cellfast Wilki Krosno.
To moment, w którym kończą się zimowe spekulacje, a zaczyna prawdziwe ściganie. Choć to tylko mecz testowy, trudno nie czuć ekscytacji. W końcu po raz pierwszy zobaczymy, jak nowo zestawiona drużyna Włókniarza prezentuje się na torze w warunkach meczowych.
Szkoleniowiec Mariusz Staszewski zabiera ze sobą najmocniejsze zestawienie. Na torze pojawią się m.in. Mads Hansen, Jakub Miśkowiak czy Jaimon Lidsey – zawodnicy, którzy mają stanowić o sile zespołu w nadchodzących rozgrywkach.
Z drugiej strony barykady staną gospodarze z Krosna – z Jasonem Doyle’em i Tobiaszem Musielakiem na czele. To gwarantuje solidne ściganie i wymagający test już na samym początku przygotowań.
Takie spotkania mają swój specyficzny klimat. Wynik schodzi na dalszy plan, ale każdy bieg to ważna wskazówka – dla trenerów, zawodników i kibiców. Jak spasują się motocykle? Kto jest już w dobrej dyspozycji? A kto potrzebuje jeszcze czasu?
Jedno jest pewne – wraca żużel. I choć to dopiero początek drogi, właśnie takie mecze budują fundament pod cały sezon.
Fot. Marek Tęcza Fotografia
























