Czasem trafia się koncert, na który po prostu chce się iść – bez wielkiego zastanawiania się. Taki, który zapowiada coś więcej niż tylko muzykę w tle. Właśnie na taki wieczór szykuje się Częstochowa. Już 29 kwietnia o 19:00 Filharmonia Częstochowska będzie miejscem, gdzie wystąpi Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Konopisk i wszystko wskazuje na to, że będzie to naprawdę wyjątkowe spotkanie z muzyką.
To nie jest zwykły koncert „do posłuchania i wyjścia”. Program został podzielony na dwie części i każda z nich ma swój własny klimat. Najpierw na scenie pojawią się muzycy orkiestry razem z wokalistami – Marcinem Jajkiewiczem, Klaudią Wójcik i Anitą Popiel-Prokop. Można się spodziewać znanych utworów, ale podanych w zupełnie inny sposób – z mocą instrumentów dętych i świeżymi aranżacjami, które potrafią zaskoczyć nawet dobrze znane melodie.
A potem robi się jeszcze ciekawiej. W drugiej części dołącza Piotr Cugowski – głos, którego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Jego energia na scenie i charakterystyczne brzmienie w połączeniu z orkiestrą to przepis na coś naprawdę mocnego. To jeden z tych momentów, kiedy człowiek czuje, że uczestniczy w czymś większym niż zwykły koncert.
Warto też pamiętać, że za tym wszystkim stoi zespół z ogromną historią. Orkiestra z Konopisk działa od 1927 roku. To prawie sto lat grania, wyjazdów i doświadczeń. Występy za granicą, nagrody, kolejne projekty, to wszystko buduje markę, ale jednocześnie nie odbiera im świeżości. Bo siłą tej orkiestry są młodzi ludzie.
I to chyba najbardziej czuć w ich działalności. Przy orkiestrze działa Akademia Młodego Muzyka, gdzie kolejne pokolenia uczą się nie tylko grać, ale też współpracować i brać odpowiedzialność za wspólny efekt. To nie jest tylko nauka nut – to budowanie pasji, która później wychodzi na scenę.
Ten koncert zapowiada się jako coś więcej niż wydarzenie z kalendarza. To okazja, żeby na chwilę się zatrzymać, posłuchać dobrej muzyki i poczuć atmosferę, którą trudno odtworzyć gdziekolwiek indziej.
Fot. Organizatorzy
























