JEDNA BRAMKA ZDECYDOWAŁA. RAKÓW BEZ PUNKTÓW W POZNANIU

Raków Częstochowa wraca z Poznania bez punktów. W spotkaniu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy „Medaliki” długo skutecznie odpierały ataki Lecha, ale w 71. minucie gospodarze dopięli swego. Leo Bengtsson zdobył jedynego gola meczu i to mistrz Polski zgarnął komplet punktów.

Od pierwszych minut Lech próbował narzucić swoje tempo. Już w 4. minucie Yannick Agnero dostał piłkę w uliczkę od Filipa Jagiełły, ale jego strzał został zablokowany przez częstochowskich obrońców. Chwilę później Kacper Trelowski musiał się wykazać przy uderzeniu Luisa Palmy. Gospodarze naciskali, ale Raków również próbował się odgryzać. Po dośrodkowaniu Jeana Carlosa do piłki dopadł Adam Basse, jednak bez efektu bramkowego.

Im bliżej przerwy, tym więcej działo się pod obiema bramkami. Pablo Rodriguez próbował z dystansu, a po drugiej stronie Mahir Emreli szukał Patryka Makucha. Lech miał jednak kolejne swoje okazje. Najpierw niecelnie uderzył Palma, a pod koniec pierwszej połowy Trelowski świetnie zatrzymał próbę Allahyara Sayyadmanesha. Za chwilę znów zrobiło się gorąco po akcji Agnero. Do przerwy jednak 0:0.

Po zmianie stron Raków ruszył nieco odważniej. W 50. minucie swoją szansę miał Vladyslav Kochergin, a chwilę później z dystansu próbował „Maki”. Najlepszą okazję na gola miał jednak Agnero, który znalazł się sam na sam z Trelowskim. Napastnik Lecha nie wykorzystał jednak tej sytuacji, a częstochowianie mogli odetchnąć.

W 71. minucie gospodarzom w końcu udało się przełamać defensywę Rakowa. Leo Bengtsson uderzył z około 15 metrów, a piłka po jego strzale trafiła jeszcze w Struskiego, zmyliła Trelowskiego i wylądowała w siatce.

Trelowski jeszcze kilka razy ratował zespół przed utratą drugiego gola. W 77. minucie złapał piłkę po uderzeniu Mikaela Ishaka, a chwilę później po kolejnej próbie Szweda interweniował tak ofiarnie, że posłał futbolówkę na poprzeczkę.

Ostatecznie Lech Poznań wygrał 1:0 i zatrzymał trzy punkty u siebie. Raków może mieć niedosyt, bo przez długi czas skutecznie trzymał gospodarzy z dala od bramki, ale jeden moment wystarczył, żeby cała robota poszła na marne.

Lech Poznań – Raków Częstochowa 1:0 (0:0)

Bramka: 71. Bengtsson

Fot. Marek Tęcza Fotografia

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

Partnerzy relacji sportowych:
ZR logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.