Po dwóch pierwszych kolejkach nowego sezonu siatkarze KS Norwid Częstochowa szykują się do kolejnego ligowego sprawdzianu. Tym razem pojechali na północ Polski, gdzie zmierzą się ze Ślepskiem Malow Suwałki. Spotkanie odbędzie się dziś, w piątek, 30 października, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:30.
Początek rozgrywek przyniósł częstochowianom zarówno powody do radości, jak i trochę sportowego niedosytu. Na inaugurację błękitno-granatowi stoczyli zacięty, pięciosetowy bój z Asseco Resovią Rzeszów i ostatecznie wyszli z niego zwycięsko. W drugiej kolejce nie poszło już tak dobrze. W Olsztynie Norwid musiał uznać wyższość Indykpolu AZS-u, przegrywając 0:3.
Teraz podopiecznych Luke’a Reynoldsa czeka kolejne wyzwanie, a okazja do poprawienia dorobku punktowego wydaje się całkiem dobra. Ślepsk Malow Suwałki również nie może być zadowolony z dotychczasowych wyników. Gospodarze piątkowego meczu dwukrotnie grali na pełnym dystansie pięciu setów, ale za każdym razem kończyli spotkanie porażką 2:3. Wcześniej lepsze okazały się zespoły z Jastrzębia-Zdroju i Katowic.
Można więc spodziewać się, że suwalska drużyna zrobi wszystko, by wreszcie przełamać złą passę, szczególnie przed własną publicznością. Norwid także ma swoje rachunki do wyrównania i z pewnością nie jedzie w tak daleką podróż wyłącznie po to, żeby odhaczyć kolejny wyjazd w terminarzu. Częstochowianie będą chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę i dopisać do swojego konta kolejne punkty.
Fot. Tomasz Wójciak

















