Zima się skończyła! Przynajmniej ta futbolowa. Już za kilka godzin Raków Częstochowa zagra swój pierwszy oficjalny mecz pod wodzą Łukasza Tomczyka, a rywal z najwyższej półki – lider po rundzie jesiennej, czyli Wisła Płock.
Beniaminek z Płocka był rewelacją poprzedniej rundy, aczkolwiek na sam koniec nie zachwycał. Pięć remisów z rzędu pozwoliło jednak graczom Mariusza Misiury zasiąść w fotelu lidera i na nim przezimować. Różnice punktowe są jednak niewielkie, po piątkowych i sobotnich meczach Górnik Zabrze i Jagiellonia Białystok już wyprzedziły „Nafciarzy”, a kolejny w kolejce jest… Raków, który traci do nich zaledwie jeden punkt.
„Medaliki” rozpoczynają nowy rozdział, tzw popapszunowy i zapewne wszyscy jesteśmy ciekawi jak Łukasz Tomczyk poukłada poszczególne elementy. Do klubu przyszło kilku nowych graczy, kilku też odeszło, ale tak naprawdę dopiero boisko zweryfikuje ruchy transferowe jak i przygotowanie do rundy wiosennej. Jest o co grać, Raków dalej walczy na trzech frontach, tak więc kadra musi być szeroka, aby wszyscy mogli zaprezentować swoje umiejętności.
Pierwsza weryfikacja już dziś – przegrał Widzew, przegrał Lech, niech zatem Raków wygra i zacznie marsz po mistrzostwo Polski! Początek spotkania o godzinie 14:45.
Fot. Marek Tęcza Fotografia
























