To był weekend, który kibice w Częstochowie zapamiętają na długo. Siatkarze Budmar AZS Stoelzle Częstochowa zagrają w turnieju finałowym Mistrzostw Polski juniorów. Po piątkowej wygranej nad SMS Spartą Kraków, w sobotę stoczyli prawdziwy pięciosetowy bój z AT Jastrzębski Węgiel, a dzień później postawili kropkę nad „i”, pewnie pokonując PGE AS Stilon Gorzów.
Sobotnie spotkanie z ekipą z Jastrzębia było prawdziwym siatkarskim rollercoasterem. Obie drużyny grały odważnie, momentami wymieniając się seriami punktów, a emocji nie brakowało od pierwszej do ostatniej akcji. Mecz rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku, gdzie więcej zimnej krwi zachowali gospodarze. Ostatecznie AZS wygrał 3:2, a ta wygrana okazała się bezcenna – już wtedy częstochowianie mogli być pewni miejsca w wielkim finale.
Kiedy presja spadła, niedzielny mecz miał już trochę inny klimat. AZS wyszedł na parkiet z dużą swobodą i było to widać w grze. Starcie z PGE AS Stilon Gorzów zakończyło się szybkim i pewnym 3:0, a częstochowianie przypieczętowali turniej bardzo mocnym akcentem.
Komplet zwycięstw w półfinale mówi sam za siebie – zespół z Częstochowy pokazał charakter, jakość i dużą dojrzałość w kluczowych momentach. Szczególnie sobotni thriller pokazał, że ta drużyna potrafi wytrzymać presję i wygrać nawet wtedy, gdy na boisku robi się naprawdę gorąco.
Teraz przed zespołem najważniejszy etap sezonu. Finał Mistrzostw Polski Juniorów odbędzie się 15–19 kwietnia w Mrzeżyno. Tam spotkają się najlepsze młodzieżowe drużyny w kraju.
Fot. Tomasz Wójciak
























