Emocje po półfinale Pucharu Polski jeszcze na dobre nie opadły, a my lądujemy już w Lublinie, gdzie dziś o 14:45 swoje 28 spotkanie w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy rozegra Raków Częstochowa. Podopieczni Łukasza Tomczyka stoją przed ciężkim zadaniem, ich rywalem będzie najlepsza ekipa ostatnich 5 kolejek – Motor Lublin.
Lublinianie dość niespodziewanie złapali ostatnią dobrą serię i są już zaledwie punkt za Rakowem. Do miejsca w czołówce droga jest cały czas otwarta i wszystko wskazuje na to, że ta drużyna, która dziś przegra – mocno oddali się od top 6. W tej kolejce bowiem swoje mecze wygrały Zagłębie Lubin i Wisła Płock, a po punkcie dołożyła Jagiellonia Białystok i Górnik Zabrze. Czołowa szóstka klaruje się coraz wyraźniej i mamy nadzieję, że będziemy w niej oglądać czerwono-niebieskich. Raków potrzebuje punktów, a w szczególności zwycięstw. W ostatnich 5 kolejkach zdobył zaledwie 5 punktów, ale czwartkowy mecz z GKS-em pokazał, że jest tutaj w Częstochowie olbrzymi potencjał.
Na poziomie Ekstraklasy obie ekipy mierzyły się ze sobą do tej pory 4 razy i bilans jest bardzo korzystny dla naszego zespołu. Raków jeszcze z Motorem nie przegrał, zanotował jeden remis i aż 3 razy zdobywał komplet „oczek”. Ostatnia taka wygrana miała miejsce 5 października na L83. Dwie bramki Brunesa załatwiły sprawę i Raków pewnie wygrał 2:0, nie mamy nic przeciwko, aby ta historia powtórzyła się także dziś.
Fot. Marek Tęcza
























