W Konopiskach zaczyna się coś, na co wielu mieszkańców czekało od dawna. Gmina Konopiska w końcu rusza z przebudową stadionu lekkoatletycznego imienia Ireny Szewińskiej przy ulicy Sportowej. Dla jednych to po prostu remont, ale dla innych – realna zmiana codzienności.
Za całym przedsięwzięciem stoi firma TEL-BRUK Radosław Telenga, a umowę podpisali Wójt Gminy oraz wykonawca Radosław Telenga. Papierologia papierologią, ale tak naprawdę chodzi o coś znacznie większego niż podpisy i liczby.
Choć inwestycja kosztuje ponad cztery miliony złotych, nie wszystko spadło na barki gminy. Udało się zdobyć konkretne wsparcie – między innymi z Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz funduszy regionalnych. Dzięki temu projekt nie został tylko na papierze.
A co się właściwie zmieni? Sporo. Stadion przejdzie gruntowną metamorfozę – pojawi się nowa bieżnia, miejsca do skoków i rzutów, porządne odwodnienie i sprzęt, który nie będzie odstawał od dzisiejszych standardów. To już nie będzie „boisko jak każde inne”, tylko przestrzeń, z której naprawdę będzie można być dumnym.
Najważniejsze jednak jest to, co za tym idzie. Po zakończeniu prac stadion ma odzyskać certyfikację od Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, co otworzy drzwi do organizacji zawodów i większych wydarzeń. Przede wszystkim da ludziom miejsce do trenowania, rozwijania pasji i zwykłego spędzania czasu aktywnie.
Dla mieszkańców to nie jest tylko inwestycja. To sygnał, że coś się rusza. Że sport w Konopiskach znowu zaczyna mieć znaczenie.
Fot. Gmina Konopiska
























