Choć od śmierci Józefa Piłsudskiego minęło już 91 lat, jego postać wciąż budzi szacunek i emocje. W Częstochowie pamięć o Marszałku nadal jest żywa, co było widać podczas wtorkowych uroczystości przy jego pomniku na placu Biegańskiego.
12 maja mieszkańcy, przedstawiciele władz, służb mundurowych oraz młodzież spotkali się, by wspólnie oddać hołd człowiekowi, który dla wielu do dziś pozostaje symbolem walki o wolną Polskę. Pod pomnikiem pojawiły się kwiaty i zapalone znicze. Była chwila zadumy, wspomnień i refleksji nad historią, która mimo upływu lat wciąż potrafi poruszać.
W uroczystościach uczestniczył zastępca prezydenta Częstochowy Ryszard Stefaniak wraz ze Strażą Miejską. Obecni byli także przedstawiciele powiatu i województwa, członkowie Związku Piłsudczyków RP oraz młodzi częstochowianie. To właśnie obecność młodzieży pokazuje, że pamięć o ważnych postaciach polskiej historii nie znika i wciąż jest przekazywana kolejnym pokoleniom.
Józef Piłsudski odegrał ogromną rolę w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Był twórcą Legionów Polskich, Naczelnikiem Państwa i pierwszym Marszałkiem Polski. Dla wielu historyków i zwykłych Polaków pozostaje przede wszystkim człowiekiem, który całe swoje życie poświęcił walce o wolny kraj.
Marszałek zmarł 12 maja 1935 roku w Belwederze. Został pochowany na Wawelu, natomiast jego serce zgodnie z ostatnią wolą spoczęło w Wilnie, obok grobu matki. Ta symboliczna historia do dziś przypomina, jak silnie był związany z rodziną i ojczyzną.
Fot. Grzegorz Skowronek/UM Częstochowy




















