Sparta Praga – Raków Częstochowa:
Czas na kolejny rozdział europejskiej przygody Rakowa Częstochowa. Już dziś 6 listopada o godzinie 18:45, na epet ARENIE w Pradze podopieczni Marka Papszuna zmierzą się z potężną Spartą Praga. Najbardziej utytułowanym czeskim klubem i jednym z najbardziej doświadczonych uczestników europejskich rozgrywek. Dla Rakowa to nie tylko walka o punkty w Lidze Konferencji Europy, ale także test charakteru i jakości na tle rywala z prawdziwą europejską marką.
SPARTA, DRUŻYNA Z EUROPEJSKIM D.N.A.
Sparta Praga to zespół, którego nazwa od dekad pojawia się w zestawieniach europejskich pucharów. Klub ma za sobą występy w Lidze Mistrzów, Lidze Europy i Lidze Konferencji, a jego historia w europejskich rozgrywkach sięga początku lat 80-tych XX wieku. Sparta ma na koncie ponad 200 spotkań w UEFA, mierząc się z takimi firmami jak Liverpool, Real Madryt, Chelsea, Lazio czy Olympique Lyon. Choć dziś występuje „tylko” w Lidze Konferencji, to w Czechach wciąż uchodzi za drużynę, która mierzy znacznie wyżej.
W poprzednim sezonie Sparta rywalizowała w fazie grupowej Champions League, zdobywając cenne doświadczenie, ale i pokorę po porażkach z Atlético Madryt czy Manchesterem City. Obecna edycja Ligi Konferencji rozpoczęła się dla Sparty dobrze, bo od wygranej 4:1 nad Shamrockiem Rovers. W drugiej kolejce jednak przyszła niespodziewana porażka 0:1 z chorwacką Rijeką, która ostudziła nastroje w Pradze.
Również w lidze czeskiej Sparta przeżywa ostatnio trudniejszy moment. Po znakomitym początku sezonu i długiej serii zwycięstw drużyna trenera Briana Priske wpadła w lekki dołek formy. W ostatnich tygodniach zanotowała remisy ze Slavią Praga i 1.FC Slovacko oraz porażkę z MFK Karwiną. W tabeli wciąż jednak plasuje się w ścisłej czołówce, a jej domowa forma, zwłaszcza w meczach europejskich pozostaje imponująca.
ZDOBYĆ PRAGĘ
Raków przyjeżdża do Pragi z dorobkiem 4 punktów po dwóch meczach grupowych i z wiarą, że może sprawić niespodziankę. Częstochowianie rozpoczęli fazę grupową od pewnego zwycięstwa 2:0 nad Universitateą Craiova, a następnie wywalczyli remis 1:1 na trudnym terenie w Ołomuńcu, gdzie gola na wagę punktu zdobyli w końcówce po pięknym golu Svarnasa. W lidze i Pucharze Polski zespół Marka Papszuna również odzyskał rytm. Świadczą o tym ostatnia wygrana z Jagiellonią 2:1 i pewnie pokonana Cracovia 3:0, co pozwoliło „Medalikom” nabrać pewności siebie przed czwartkowym meczem.
Siłą Rakowa wciąż pozostaje żelazna organizacja gry i zdolność do wyprowadzania błyskawicznych kontrataków. Mecz ze Spartą będzie dużym testem dla defensywy zespołu. Svarnas i Racovitan będą musieli wznieść się na wyżyny swoich piłkarskich umiejętności, a kluczową rolę odegra środek pola, czyli Oskar Repka i Marko Bulat. Jeśli jednak ich dyspozycja będzie taka jak w ostatnich dwóch spotkaniach, Czesi łatwo pod naszą bramkę nie dojdą.
REWANŻ ZA SLAVIE
Sparta to faworyt według bukmacherów i ekspertów, ale Raków już nie raz udowadniał, że potrafi burzyć przewidywania. Dziś w Pradze można spodziewać się intensywnego meczu, pełnego walki i emocji. Gospodarze będą dążyć do szybkiego objęcia prowadzenia, natomiast Raków do cierpliwego kontrolowania tempa i szukania swoich okazji w kontrach oraz stałych fragmentach gry.
Dla Rakowa spotkanie ze Spartą ma również wymiar symboliczny. To powrót do Pragi, gdzie 25 sierpnia 2022 roku „Medaliki” stoczyły heroiczny bój ze Slavią Praga w eliminacjach Ligi Konferencji Europy. Tamten dwumecz zapisał się w pamięci kibiców – Raków wygrał u siebie 2:1, a w rewanżu długo bronił korzystnego wyniku, by ostatecznie przegrać 0:2 po dogrywce. Choć wtedy zabrakło szczęścia i doświadczenia, to występ w Pradze pokazał, że częstochowianie potrafią rywalizować jak równy z równym z klubem o znacznie większym europejskim dorobku. Teraz, po trzech latach, wracają do stolicy Czech z szansą, by wyrównać rachunki z przeszłością, tym razem przeciwko Sparcie.
Transmisja meczu Sparta-Raków od godziny 18:35 w Polsacie Sport 2, Polsacie Sport Premium 2 i na platformie Polsat Box Go.
(DB)
Fot. Tomasz Wójciak





















