POZNALIŚMY PARY 1/8 STS PUCHARU POLSKI
W środę, punktualnie o godzinie 12:00, w siedzibie TVP Sport odbyło się losowanie par 1/8 finału STS Pucharu Polski. Wśród szesnastu drużyn, które pozostały w grze o krajowe trofeum, nie zabrakło hitowych zestawień. Los chciał, że Raków Częstochowa zmierzy się ze Śląskiem Wrocław, czyli rywalem, z którym „Medaliki” w ostatnich latach toczyły zacięte i niejednostronne pojedynki.
DOBRE LOSOWANIE
Raków Częstochowa, którego określa się mianem jednego z faworytów do końcowego triumfu, może mówić o dobrym losowaniu. Śląsk Wrocław to obecnie trzeci zespół z zaplecza Ekstraklasy, nie oznacza to jednak, że awans już jest przesądzony. Śląsk Wrocław wielokrotnie potrafił napsuć czerwono-niebieskim krwi. Mecz odbędzie się we Wrocławiu w dniach 2-4 grudnia, zgodnie z zasadą, że gospodarzem jest klub wylosowany jako pierwszy.
Zatem awans trzeba będzie wywalczyć na boisku wymagającego rywala. Śląsk to klub z bogatą historią i tradycją, którego w żadnym wypadku nie możemy zlekceważyć. Dla Rakowa to kolejne wyzwanie w drodze po odzyskanie trofeum, które w klubowej gablocie stało już w 2021 i 2022 roku.
HISTORYCZNA LEKKA PRZEWAGA RAKOWA
Historia spotkań Rakowa i Śląska sięga lat 60., gdy obie drużyny rywalizowały głównie w II lidze i na zapleczu ekstraklasy. W latach 1962–2000 zmierzyliśmy się ze Śląskiem Wrocław 14-krotnie, z czego każda z drużyn wygrała po cztery spotkania, a sześć zakończyło się remisami z bilansem bramkowy 12–11 na korzyści Rakowa.
W erze Ekstraklasy pojedynki obu drużyn są równie wyrównane. Od powrotu Rakowa do elity w 2019 roku obie drużyny spotkały się już 11 razy. Raków pięciokrotnie schodził z boiska jako zwycięzca, trzykrotnie remisował i cztery razy przegrywał. Ostatni mecz, rozegrany 25 kwietnia 2025 roku w Częstochowie, zakończył się pewnym zwycięstwem Rakowa 3:0 po golach Mosóra, Diaza i Brunesa a wcześniejsze spotkania na Tarczyński Arena Wrocław zakończyło się podziałem punktów po bezbramkowym remisie.
CZESKI ŁĄCZNIK
W historii rywalizacji Rakowa Częstochowa i Śląska Wrocław nie brakowało piłkarzy, którzy występowali w obu klubach, ale jednym z najbardziej rozpoznawalnych jest Petr Schwarz. Czeski pomocnik reprezentował Raków w latach 2018–2021, rozgrywając 103 mecze i strzelając 15 goli, przyczyniając się m.in. do powrotu częstochowian do Ekstraklasy i zdobycia Pucharu Polski.
Po transferze do Śląska Wrocław w 2021 roku Schwarz stał się jednym z filarów środka pola tej drużyny. Do tej pory zanotował 114 występów i 13 bramek. Jego osoba symbolicznie łączy oba kluby i choć zasługi Schwarza dla Rakowa są nieocenione w nadchodzącym meczu 1/8 finału STS Pucharu Polski nie będziemy chcieli oglądać go w najlepszej dyspozycji.
ZACZYNAJĄ SIĘ PRAWDZIWE EMOCJE
Tegoroczny Puchar Polski już teraz przynosi wiele emocji. Z rywalizacją pożegnała się m.in. Legia Warszawa, broniąca tytułu, która odpadła po dogrywce z Pogonią Szczecin. Z kolei Lech Poznań z trudem pokonał Gryfa Słupsk 2:1. W grze pozostało 10 drużyn z Ekstraklasy, trzy z Betclic 1 ligi, jedna z Betclic 2 ligi oraz dwie sensacje z Betclic 3 ligi Avia Świdnik i Zawisza Bydgoszcz.
Triumf w Pucharze Polski ma w tym sezonie szczególną wagę, gdyż jego zdobywca rozpocznie eliminacje Ligi Europy dopiero od trzeciej rundy, co oznacza tylko jeden krok od fazy grupowej.
PARY 1/8 STS PUCHARU POLSKI:
Piast Gliwice – Lech Poznań
Avia Świdnik – Polonia Bytom
Zawisza Bydgoszcz – Wisła Kraków
Pogoń Szczecin – Widzew Łódź
Chojniczanka Chojnice – Korona Kielce
Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok
Śląsk Wrocław – Raków Częstochowa
(DB)
Fot. Marek Tęcza Fotografia





















