Beauty Point Częstochowa to salon zajmujący się modelowaniem sylwetki, kosmetyką twarzy i ciała, oraz kosmetologią estetyczną. W pięciu gabinetach zabiegowych można zarówno zrelaksować się podczas masażu, jak i wykonać zabieg przy pomocy urządzeń hi-tech, a to wszystko w miłej, sprzyjającej odprężeniu atmosferze. Na naszej skrzynce zasiada dziś właścicielka salonu – Beata Pawełczyk.
ŻR: Skąd pomysł na nazwę salonu, dosłownie w punkt…
Beata Pawełczyk: Z potrzeby stworzenia miejsca, w którym każdy będzie miał możliwość zadbania o swoje naturalne piękno. Bardzo starannie dobieramy tak zakres zabiegów, aby służyły one nie tylko poprawie wyglądu, ale również samopoczucia i ogólnej kondycji organizmu. Warto także wspomnieć, że gabinet istnieje na mapie naszego regionu od 2012 roku.
ŻR: Jesteście Państwo przedstawicielem jakiejś korporacji, czy stanowicie niezależny podmiot gospodarczy?
Beata Pawełczyk: Jesteśmy lokalnym salonem, nie należymy do żadnej sieci, chociaż nie wykluczam w przyszłości działalności również w innych miastach, naturalnie pod szyldem Beauty Point.
ŻR: Sektor beauty zmaga się z wieloma problemami, w tym z presją inflacyjną, która jeszcze pogorszyła się po pandemii. Jak sobie Państwo radzicie?
Beata Pawełczyk: Po pandemii znacząco wzrosły koszty prowadzenia działalności w naszym sektorze. Przyczyniły się do tego podwyżki cen energii, materiałów jednorazowych, kosmetyków i innych czynników. Aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości konieczne było podniesienie cen, ale chyba żadnej branży nie udało się tego uniknąć. Radzimy sobie jakością realizowanych usług i dbałością o komfort Klientów na terenie naszego salonu.
ŻR: Mówi się o braku jasnych przepisów dotyczących niektórych usług, zwłaszcza w medycynie estetycznej. Są jakieś konflikty…
Beata Pawełczyk: Faktycznie, od kilku lat istnieje spór dotyczący tego, do czyjej kompetencji powinno należeć wykonywanie pewnych rodzajów usług. Rynek bardzo dynamicznie się rozwija, a brak jasnych regulacji prawnych w niektórych kwestiach sprzyja burzliwym dyskusjom i sporom. My zabiegów z zakresu medycyny estetycznej nie wykonujemy, zostawiamy to lekarzom, z którymi chętnie współpracujemy w temacie przygotowania pacjenta do zabiegu, konkretnie określonej powierzchni skóry, oraz jej pielęgnacji po zabiegowej.
ŻR: Działacie Państwo prawie czternaście lat, macie głęboką wiedzę na temat pielęgnacji każdej sylwetki, więc zapewne stałych klientów nie brakuje. Wciąż jednak powstają nowe gabinety. Czy konkurencja daje o sobie znać?
Beata Pawełczyk: Jest mi niezmiernie miło, że mamy duże grono Klientek i Klientów, którzy są z nami od samego początku powstania salonu. Bardzo to doceniamy, staramy się stale rozwijać i swoją pracą dbać o relacje z nimi. Przez te wszystkie lata, w naszych murach mogliśmy gościć wiele osób ze świata lokalnego biznesu, sportu, ale przede wszystkim mieszkańców. Oczywiście, w pewnym stopniu odczuwamy to, że powstaje spora ilość nowych miejsc, bo kiedyś było ich znacznie mniej. Obecnie rynek jest mocno przesycony, ale nie wpływa to zasadniczo na naszą pracę. Robimy swoje bez względu na ilość konkurencji. Zdrowa rywalizacja, bez wzajemnej zawiści motywuje do lepszego działania, do podniesienia jakości serwowanych usług. My niezmiennie stawiamy na profesjonalizm, indywidualne podejście, wysokie standardy higieniczne, pełną prywatność i miłą atmosferę. Klientki i Klienci doceniają też lokalizację naszego salonu przy ul. Warszawskiej – w pobliżu centrum miasta. Ważny jest też duży, bezpłatny parking na terenie naszego obiektu.
ŻR: Czy w tej branży istnieje pojęcie wypalenia zawodowego? Specjaliści zgłaszają taki problem…
Beata Pawełczyk: W mojej opinii, ten problem nie omija obecnie żadnej branży i nie ma on związku z konkretną dziedziną zawodową czy czynnością. To znak czasów, w których żyjemy, a konkretnie tempo życia i presja, którą na siebie nakładamy by sprostać codziennym, niemałym obowiązkom. Niektóre osoby potrzebują zmienić obszar swojego działania dla zachowania higieny psychicznej i nie ma w tym niczego złego. W każdym wieku można podejmować nowe wyzwania. Należy jednak pamiętać, by nie przeciążać swojego ciała. Beauty Point powstał z pasji dbania właśnie o harmonijny tryb życia.
ŻR: Co to jest trychologia? Przyznaję, przeczytałem w Państwa ofercie nazwę takiej usługi…
Beata Pawełczyk: Trychologia to dziedzina zajmująca się stanem włosów i skóry głowy. W ostatnich latach coraz więcej osób boryka się z problemem wypadania włosów. W swojej ofercie posiadamy zabiegi, które stymulują porost włosów oraz przyczyniają się do poprawy ich kondycji i wyglądu. Oczywiście z racji specyfiki obiektu, nie zajmujemy się leczeniem i w razie takiej konieczności zawsze odsyłamy nasze Klientki i Klientów do lekarza. Warto jednak prewencyjnie dbać i pielęgnować swoje włosy nie tylko dermatologicznie, ale kompleksowo, min. poprzez dietetykę czy naturalne środki i zabiegi, czym zajmuje się właśnie trychologia.
ŻR: Czy aktualizujecie Państwo swoją ofertę, a może jest ona stała i klientka/klient wie czego może się spodziewać?
Beata Pawełczyk: Stale się rozwijamy, szkolimy i poszerzamy zakres naszych usług tak, aby podążać za najnowszymi trendami w branży beauty. Są zabiegi takie jak masaże próżniowe, elektrostymulacja mięśni czy oczyszczanie wodorowe, które można uznać za zabiegi bazowe bo ich popularność nie słabnie od wielu lat. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się zabiegi laserowe, czy te z wykorzystaniem fal radiowych o różnej częstotliwości, co również posiadamy w swojej ofercie. Staramy się wprowadzać nowości zarówno w zakresie zabiegów aparaturowych, jak i terapii manualnych.
ŻR: Czy widzicie Państwo pole do współpracy z innymi, lokalnymi firmami?
Beata Pawełczyk: Współpraca taka się dzieje i przebiega dwutorowo, z korzyścią dla obu stron. Beauty Point zaopatruje się w danej firmie w niezbędne środki, pielęgnacyjne lub czystości, a jej pracownicy korzystają z naszych usług. Tak ogólnie i dla zasady, panie redaktorze, w miarę możliwości zawsze zaopatrujemy się w produkty po sąsiedzku, od lokalnych firm. Sami zachęcamy do korzystania z zabiegów znajdujących się w ofercie Beauty Point. Posiadamy ofertę bonów prezentowych dla firm, co jest atrakcyjne przed zbliżającymi się Świętami. Właśnie leżą na skrzynce, w takiej eleganckiej formie…
ŻR: Jaka jest firmowa usługa salonu Beauty Point Częstochowa?
Beata Pawełczyk: Podpisujemy się pod każdą usługą, którą wykonujemy, ale myślę, że najbardziej słyniemy z masażu bańką chińską i depilacji pastą cukrową. Zapraszamy na ulicę Warszawską 75.
Dziękuję za rozmowę Jerzy Skrzynecki



























