W sobotni wieczór w Poroninie odbyła się gala bokserska Nemo Car Center Poronin Boxing Night. W finałowej falce wieczoru na ringu stanęli naprzeciw siebie Hubert Kwapisz oraz Kamil „Kundzia” Kuździeń – zawodnicy gotowi na dziesięć rund prawdziwej wojny, której stawką były nie tylko emocje i prestiż, ale również dwa mistrzowskie pasy: tytuł zawodowego Mistrza Polski oraz międzynarodowy pas WBA Baltic w wadze superśredniej.
Od pierwszego gongu tempo było wysokie. Bardzo wysokie. Obaj pięściarze pokazali dojrzały, przemyślany boks oparty na solidnej defensywie, precyzyjnych kombinacjach i umiejętnej pracy na nogach.
Z każdą kolejną rundą coraz wyraźniej rysowała się przewaga Kamila Kuździenia. Kontrolował dystans, punktował rywala i nie pozwalał mu rozwinąć skrzydeł. Spokojny, konsekwentny, pewny siebie. Ring należał do niego. Po dziesięciu rundach intensywnej rywalizacji nie było wątpliwości – sędziowie jednogłośnie wskazali zwycięzcę, punktując walkę trzykrotnie 100:89.
Tej nocy zapisała się piękna karta w historii miasta. Kamil Kuździeń, częstochowianin i mieszkaniec dzielnicy Północ, sięgnął po dwa mistrzowskie pasy. To sukces nie tylko sportowy, ale i symboliczny – dla dzielnicy, dla Częstochowy, dla wszystkich, którzy od lat śledzą jego drogę na szczyt.
Fot. Marcin Szkodziński
























