W dniach 9-11 stycznia odbyły się 89 Mistrzostwa Polski w kolarstwie przełajowym. Ełk przywitał zawodników prawdziwie zimową aurą. Podczas tych mistrzostw temperatura spadła nawet do minus dziesięciu stopni, ale mróz nie przeszkodził w solidnym ściganiu. Na trasie pojawiły się najmłodsze kategorie, w tym żacy, dla których był to jeden z najważniejszych startów w sezonie. Udział wzięła oczywiście grupa Kolejarz-Jura Częstochowa.
Najlepszą wiadomością dnia było zwycięstwo Laury Łowisz. Pojechała bardzo pewnie, od samego startu trzymała tempo i nie dała rywalkom żadnych szans. Efekt? Pierwsze miejsce i złoty medal w kategorii żakiń. To był naprawdę równy i przemyślany wyścig, który tylko potwierdził jej świetną formę.
Dobrze zaprezentowali się też pozostali młodzi zawodnicy. Michał Porcz dojechał tuż za podium, zajmując czwarte miejsce, a chwilę później linię mety minął Oliwer Małek, kończąc rywalizację na szóstej pozycji. Obaj pokazali charakter i walczyli do samego końca.
Niestety, nie wszystkim dopisało szczęście. Kuba Szecówka musiał wycofać się z wyścigu po upadku, mimo że wcześniej był brany pod uwagę jako jeden z kandydatów do wysokiego miejsca. Takie sytuacje są częścią sportu, zwłaszcza w trudnych, zimowych warunkach.
Mimo chłodu i przeciwności był to bardzo udany dzień, który przyniósł sporo powodów do dumy i pokazał, że młodzi zawodnicy potrafią walczyć nawet w naprawdę wymagających warunkach.
Fot. Kolejarz-Jura Częstochowa



























