Są takie koncerty, na które idzie się z ciekawości, a wychodzi z poczuciem, że było się częścią czegoś wyjątkowego. Wszystko wskazuje na to, że właśnie taki klimat zapanuje w środę, 18 marca o godzinie 19:00 w pubie sportowym i kręgielni Fabrykarowerow.com. Tego wieczoru scena należeć będzie do zespołu Siergiej Wowkotrub Gypsy Swing Quintet, który od lat przyciąga publiczność swoją energią i charakterystycznym brzmieniem.
Za sterami grupy stoi skrzypek Siergiej Wowkotrub – wirtuoz, który pochodzi z Ukrainy, ale od początku lat 90. związał swoje życie z Polską. To właśnie on w 2011 roku powołał do życia projekt inspirowany stylem gypsy swing. I trzeba przyznać – zrobił to z rozmachem. W jego muzyce słychać ducha takich legend jak Django Reinhardt czy Stéphane Grappelli, ale całość ma świeże, bardzo współczesne brzmienie.
Na scenie liderowi towarzyszyć będą świetni muzycy: gitarzyści Jacek Serczyk i Tomasz Kobiela, akordeonista Jakub Mietła oraz kontrabasista Piotr Górka. Każdy z nich wnosi do zespołu własny styl i temperament, co sprawia, że koncerty kwintetu to nie tylko granie kolejnych utworów, ale prawdziwy muzyczny spektakl.
W repertuarze nie zabraknie klasycznych standardów gypsy swingu, ale muzycy lubią też zaskakiwać. Obok jazzowych klimatów pojawiają się znane melodie z filmów i muzyki rozrywkowej – oczywiście w zupełnie nowych, pomysłowych aranżacjach. Dzięki temu koncert potrafi wciągnąć zarówno zagorzałych fanów jazzu, jak i tych, którzy po prostu mają ochotę spędzić wieczór przy dobrej muzyce.
Jeśli ktoś szuka pomysłu na środowy wieczór, to ta propozycja brzmi naprawdę kusząco. Bilety będzie można kupić przed koncertem w cenie 50 zł. Wystarczy przyjść, znaleźć miejsce i dać się porwać rytmom gypsy swingu.
Fot. Polskie Stowarzyszenie Jazzu Tradycyjnego























