Za nami 13. Międzynarodowy Meeting w skokach do wody w Dreźnie i można śmiało powiedzieć, że był to bardzo udany wyjazd dla juniorek COSW Częstochowa. Na starcie stanęła mocna, europejska czołówka z 16 krajów, więc o łatwych punktach nie było mowy.
Dziewczyny z reprezentacji Polski, prowadzone przez trenera Pawła Spadło, praktycznie prosto po zawodach w Rzeszowie wskoczyły na zagraniczną arenę i… dały radę. Natalia Piwowarska, Patrycja Tkacz i Julia Rzeczycka pokazały, że nie są tam przypadkiem i spokojnie mogą rywalizować z najlepszymi w swoich kategoriach.
Najwięcej emocji przyniósł konkurs skoków synchronicznych z trampoliny 3 metrów. Natalia i Julia weszły w zawody na pełnym skupieniu i po naprawdę dobrej serii skoków zgarnęły brąz. Przed nimi tylko Ukrainki i Niemki, więc podium jak najbardziej zasłużone. Co ważne, to pierwszy taki medal dla ekipy z Częstochowy na tej imprezie, więc jest co świętować.
Indywidualnie też było solidnie. Każda z dziewczyn zameldowała się w finale swoich konkurencji, co już samo w sobie jest mocnym sygnałem. Najbliżej kolejnego medalu była Natalia na 3 metrach w kategorii A. Do samego końca walczyła o podium i skończyło się na piątym miejscu. Na metrze była szósta, więc naprawdę równa forma.
Patrycja dorzuciła dwa dziesiąte miejsca, na trampolinie i z wieży, a Julia zakończyła swoje starty na dziewiątej i dwunastej pozycji. Może bez medalu, ale to dalej solidne wyniki w takiej stawce.
Ten start to dobry przedsmak tego, co może się wydarzyć na Mistrzostwach Europy Juniorów w Budapeszcie. Forma jest, potencjał też widać, ale wiadomo – teraz czas wrócić do treningów i jeszcze trochę podkręcić poziom.
Jedno jest pewne: po Dreźnie apetyt tylko rośnie.
Fot. COSW Częstochowa


























