Dla jednych wystąpienie przed grupą to codzienność, dla innych – jeden z największych stresów w życiu. Toastmasters od lat udowadnia jednak, że umiejętności przemawiania, pewności siebie i swobodnej komunikacji można się po prostu nauczyć.
W Częstochowie działa już klub w języku polskim, a teraz przyszedł czas na kolejny krok – powstaje anglojęzyczny Eagles Nest Toastmasters. O idei organizacji, przełamywaniu barier i planach na rozwój rozmawiamy z Damianem Doboszem.
Życie Regionu: Na początek – czym właściwie jest Toastmasters? Wiele osób kojarzy tę nazwę, ale nie do końca wie, czym zajmuje się ta organizacja.
Damian Dobosz: Toastmasters to międzynarodowa organizacja pozarządowa, która pomaga ludziom rozwijać umiejętności przemawiania publicznego, komunikacji i przywództwa. W skrócie: to bezpieczna przestrzeń do eksperymentowania i nauki. Zamiast suchej teorii czy wykładów, uczymy się w praktyce – występując, dając sobie nawzajem konstruktywną informację zwrotną i obejmując różnorodne role organizacyjne.
Życie Regionu: Klub Toastmasters działa w Częstochowie już od kilku lat. Co sprawia, że wciąż dołączają do niego nowe osoby?
Damian Dobosz: Myślę że chęć rozwoju osobistego połączona z bezpieczną przestrzenią i informacja zwrotna są motorem napędowym klubu Toastmasters Częstochowa. Ludzie przychodzą do nas z bardzo różnymi potrzebami – jedni chcą przełamać stres przed wystąpieniami w pracy, inni szukają miejsca, by podnieść pewność siebie, a jeszcze inni chcą poznać ambitne, otwarte osoby. W Częstochowie stworzyliśmy społeczność, w której każdy ma prawo do błędów, bo to właśnie na nich najszybciej się rozwijamy.
Życie Regionu: Teraz otwieracie nowy klub prowadzony po angielsku. Skąd wziął się pomysł?
Damian Dobosz: Dzisiaj mnóstwo osób potrzebuje angielskiego w pracy czy na studiach. Problem w tym, że czym innym jest znajomość gramatyki, a czym innym przełamanie bariery i swobodne mówienie, gdy patrzy na nas grupa ludzi. Chcemy dać w Częstochowie miejsce, gdzie można ten angielski po prostu rozgadać bez wstydu. Osobiście ukończyłem już kilka kursów online z języka angielskiego, ale brakuje mi umiejętności płynnego mówienia w tym języku. Mając już spore doświadczenie w klubie polskojęzycznym wiem że to będzie dobre miejsce na podniesienie swoich umiejętności w tym zakresie.
Życie Regionu: Do kogo skierowana jest ta inicjatywa?
Damian Dobosz: Klub Eagles Nest Toastmasters jest dla każdego kto ukończył 18 rok życia. Dla studentów, ludzi pracujących w korporacjach, przedsiębiorców czy po prostu kogoś, kto chce poćwiczyć język. Nie trzeba mówić jak native speaker – wystarczą chęci i podstawy, resztę wypracujemy razem na miejscu. To miejsce gdzie można pozwolić sobie na popełnianie błędów, wszyscy jesteśmy tu by się wspierać. Wiem że może być trudno w to uwierzyć dlatego polecam przyjść i przekonać się na własnej skórze.
Życie Regionu: Jak wyglądają takie spotkania? To bardziej kurs językowy czy warsztaty?
Damian Dobosz: Samo spotkanie to w 100% praktyka oparta na materiałach dostępnych online by móc się lepiej przygotować.. Spotkanie ma trzy proste części: ktoś wychodzi i mówi przygotowaną wcześniej mowę, potem mamy krótkie improwizacje na żywo dla chętnych, a na koniec dajemy sobie nawzajem życzliwy feedback – co było super, a co warto poprawić. Żeby to wszystko sprawnie działało, na każdym spotkaniu dzielimy się konkretnymi rolami. Ktoś jest Prowadzącym Spotkanie (Toastmasterem), ktoś Evaluatorem dającym ocenę mowy, a ktoś inny pełni rolę Chronometrażysty pilnującego czasu czy Gramatyka, który wyłapuje ciekawe sformułowania i językowe potknięcia. Dzięki temu każdy, nawet bez przygotowywania długiej mowy, ma okazję poćwiczyć i aktywnie brać udział w spotkaniu.
Życie Regionu: Dla wielu osób wystąpienia publiczne są większym stresem niż egzaminy. Jak Toastmasters pomaga pokonać ten lęk?
Damian Dobosz: Metodą małych kroków. Nikt tu nikogo nie rzuca na głęboką wodę. Każdy rozwija się w swoim tempie. Zaczynasz od bardzo prostych rzeczy – np. zmierzenia czasu czy wypowiedzenia dwóch zdań. Z czasem widzisz, że nikt na ciebie nie poluje, publiczność dobrze ci życzy i strach sam powoli mija. Moim zdaniem kluczowa jest pozytywna informacja zwrotna którą otrzymujemy na każdym spotkaniu to bardzo mocno buduje pewność siebie. Sam jestem tego najlepszym przykładem.
Życie Regionu: Czy pamięta Pan moment, w którym zauważył, że Toastmasters rzeczywiście zmienił sposób, w jaki występuje Pan przed ludźmi?
Damian Dobosz: Pamiętam ten moment doskonale. Miałem kiedyś wystąpić przed kilkudziesięcioma przedsiębiorcami i po prostu mnie odcięło – stoisz na środku, patrzysz na tych ludzi i nie jesteś w stanie wykrztusić z siebie ani jednego sensownego zdania. Paraliż.
Dziś, dzięki praktyce w Toastmasters, mogę bez problemu wyjść przed każdą publiczność, mówić swobodnie i po prostu czerpać z tego frajdę. Największa zmiana zaszła w mojej głowie: przestałem panikować i myśleć „rany, jak ja wypadnę?”, a zacząłem skupiać się na ludziach i na tym, co chcę im przekazać. To całkowicie zmienia komfort występów.
Życie Regionu: Osoby zainteresowane mogą wcześniej przyjść i zobaczyć, jak wygląda spotkanie?
Damian Dobosz: Zdecydowanie tak. Każdy może do nas przyjść bezpłatnie i bez żadnych deklaracji.
Można po prostu usiąść na widowni, zobaczyć, jak wygląda takie spotkanie, i poczuć atmosferę, jaka u nas panuje. Nikt nie wyciąga gości na scenę wbrew ich woli – jeśli ktoś chce tylko poobserwować, ma do tego pełne prawo. A jeśli pojawi się chęć, by spróbować swoich sił, również jest taka możliwość. Większość naszych członków zaczynała właśnie od takiego jednego przyjacielskiego spotkania w roli gościa.
Życie Regionu: Jakie macie plany na najbliższe miesiące?
Damian Dobosz: Bardzo cieszymy się, że częstochowskie uczelnie są tak otwarte na współpracę i widzą realną wartość, jaką możemy dawać studentom. Ta współpraca to już zresztą fakt – podpisaliśmy oficjalne porozumienie z Politechniką Częstochowską przez stowarzyszenie Liderzy Słowa utworzone przez kilku naszych członków. Za nami już m.in. warsztaty dla studentów Wydziału Zarządzania Politechniki oraz spotkanie demonstracyjne na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Częstochowskiego.
A plany na najbliższy czas są konkretne:
- Tworzymy nowy klub anglojęzyczny – dopinamy sprawy organizacyjne, bo wymogiem formalnym jest zebranie minimum 20 członków.
- Organizujemy Mistrzostwa Polski Wystąpień Publicznych polskiej społeczności Toastmasters! W wydarzeniu, które odbędzie się 3–5 września 2027 roku, wspiera nas właśnie Politechnika Częstochowska.
- Chcemy po prostu wyjść do ludzi – będziemy organizować regularne spotkania otwarte i warsztaty, żeby jak najwięcej osób z Częstochowy mogło u nas rozwinąć skrzydła i zyskać pewność siebie.
Życie Regionu: Na koniec – gdzie i kiedy można Was spotkać?
Damian Dobosz: Klub Toastmasters Częstochowa spotyka się w każdy wtorek o 18.30 obecnie spotykamy się głównie w WSZ w Częstochowie, ale korzystamy również z uroków lata dlatego warto sprawdzać nasz FB ponieważ tam zawsze podajemy dokładną lokalizację.
Klub Eagles Nest Toastmasters obecnie co drugi czwartek 18.30 w Restauracji Rycerskiej w Częstochowie. Tutaj również zachęcam do odwiedzenia FB i sprawdzenie bieżących informacji.
Rozmowa z Damianem Doboszem pokazuje, że sztuka przemawiania nie jest zarezerwowana dla zawodowych mówców czy konferansjerów. To umiejętność, którą można rozwijać krok po kroku, niezależnie od wieku czy doświadczenia. A jeśli przy okazji można przełamać własne bariery, poznać inspirujących ludzi i nabrać odwagi do mówienia również po angielsku, trudno o lepszą motywację, by choć raz usiąść na widowni i przekonać się, jak wygląda świat Toastmasters od środka.
Mat. Adrian Jabłoński Fot. Archiwum prywatne





















