Spór o granice między Częstochową a gminą Poczesna wchodzi w decydującą fazę. Rząd przyjął projekt rozporządzenia, który otwiera drogę do powiększenia miasta o blisko 580 hektarów. Jeśli dokument podpisze premier, nowe granice zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2028 roku.
Ostateczny wariant jest znacznie mniejszy niż pierwotnie planowano. Zamiast prawie 900 hektarów, do Częstochowy ma trafić około 580 hektarów, a zmianą zostanie objętych około 250 mieszkańców. Do Częstochowy mają zostać włączone całe obręby Sobuczyny i Młynka oraz fragmenty Brzezin Nowych, Kolonii Brzeziny Wielkie, Huty Starej A i samej Poczesnej.
Władze miasta przekonują, że to ważny krok dla przyszłości Częstochowy. Dzięki zmianie mają zostać zabezpieczone możliwości dalszego funkcjonowania systemu gospodarki odpadami, a jednocześnie pojawi się przestrzeń pod nowe inwestycje i rozwój odnawialnych źródeł energii.
Zupełnie inaczej patrzy na sprawę gmina Poczesna. Samorząd podkreśla, że mieszkańcy w referendum sprzeciwili się zmianie granic i zapowiada dalszą walkę. Władze gminy nie wykluczają kolejnych kroków prawnych oraz chcą spotkać się z premierem, by przekonać rząd do zmiany decyzji.
Choć wiele wskazuje na to, że formalności zmierzają już do końca, emocje wokół tej sprawy wcale nie opadają. Dla Częstochowy to szansa na rozwój, dla Poczesnej – decyzja, z którą samorząd nie zamierza się pogodzić.
Fot. Łukasz Kolewiński/UM Częstochowy
Miasto Częstochowa Gmina Poczesna




















