PIELGRZYMI ZNÓW “ZALALI” CZĘSTOCHOWĘ. A TO JESZCZE NIE KONIEC

Częstochowa ma za sobą pierwszy duży pielgrzymkowy najazd. W pierwszej połowie sierpnia przez miasto przewinęły się dziesiątki tysięcy osób, które pieszo, na rowerach albo biegiem zmierzały na Jasną Górę. Największy ruch był oczywiście tuż przed 15 sierpnia. I chociaż na ulicach zrobiło się już spokojniej, pielgrzymkowy sierpień jeszcze się nie skończył.

Od początku miesiąca do 14 sierpnia na Jasną Górę dotarło ponad 100 zorganizowanych grup. W sumie było ich około 61 tysięcy. Najwięcej osób przychodziło między 10 a 14 sierpnia. Wtedy Częstochowa witała między innymi pielgrzymów z Warszawy, Krakowa, Radomia, Kielc, Rzeszowa i Lublina.

15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jasnogórskie błonia tradycyjnie pękały w szwach. Dla wielu osób był to najważniejszy moment całej wyprawy. Po kilku dniach marszu, często w upale i z plecakiem na plecach, można było w końcu dotrzeć do celu i stanąć przed Jasną Górą.

Do Częstochowy przyjeżdżali i przychodzili ludzie praktycznie z całej Polski. Wśród większych grup byli pielgrzymi między innymi z Wrocławia, Bielska-Białej, Żywca, Ełku, Cieszyna, Elbląga, Białegostoku, Torunia, Szczecina, Łodzi czy Płocka. Były też grupy z mniejszych miejscowości, dla których sierpniowa wyprawa na Jasną Górę jest stałym punktem roku.

Sporo działo się także za sprawą pielgrzymów z Warszawy. W kilku grupach przybyło ich łącznie ponad 11 tysięcy. Wśród nich byli między innymi uczestnicy pielgrzymki wojskowej i strażackiej. Do miasta dotarła też 48. Piesza Pielgrzymka Młodzieży i Rodzin Różnych Dróg i Kultur.

Niektórzy mieli do pokonania naprawdę kawał drogi. Pielgrzymka Kaszubska wyruszyła aż z Helu i pokonała około 640 kilometrów. Podobny dystans mieli przed sobą uczestnicy Pielgrzymki Szczecińsko-Kamieńskiej. W zależności od miejsca startu ich trasa liczyła od 640 do 650 kilometrów. Trudno więc się dziwić, że ostatnie kilometry do Częstochowy były dla wielu uczestników wyjątkowym momentem.

Teraz w mieście jest trochę spokojniej, ale tylko na chwilę. Kolejna fala pielgrzymów pojawi się przed 26 sierpnia, kiedy przypada święto Matki Bożej Częstochowskiej. Największego ruchu można spodziewać się od 22 do 25 sierpnia. Wtedy na Jasną Górę będą docierać między innymi grupy z Łodzi, Opola, Gliwic, Sosnowca i Tarnowa, a także z miejscowości położonych bliżej Częstochowy.

Kierowcy i mieszkańcy muszą więc jeszcze trochę uzbroić się w cierpliwość. W najbliższych dniach znów można spodziewać się większego ruchu pieszych, zmian organizacji ruchu i pracy służb zabezpieczających wejścia kolejnych grup.

Krótko mówiąc – pierwszy pielgrzymkowy szczyt już za nami, ale Jasna Góra nadal będzie przyciągać tysiące osób. Sierpień w Częstochowie po prostu nie może obyć się bez pielgrzymów.

Fot. Jakub Wawroński Photography

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

ZR logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.