Rozmowa z Judytą Kabus, prezes Stowarzyszenia Kobiet Ziemi Częstochowskiej

XV Forum Kobiet w Częstochowie już 19 września ponownie zgromadzi kobiety, które chcą się rozwijać, czerpać inspirację z doświadczeń innych i zdobywać siłę do podejmowania nowych wyzwań. Jubileuszowa, piętnasta edycja wydarzenia odbędzie się pod hasłem „Inspiracja, która daje siłę do działania”. Gospodarzem Forum jest Stowarzyszenie Kobiet Ziemi Częstochowskiej, którego prezesem jest Judyta Kabus.

Forum od lat tworzy przestrzeń do rozmowy, wymiany doświadczeń i wzajemnego inspirowania się kobiet. Każda kolejna edycja jest okazją do spotkania wyjątkowych osób, poznania nowych perspektyw, ale także do zatrzymania się na chwilę i zastanowienia, co daje nam siłę do działania. Jak podkreśla samo Stowarzyszenie, inicjatywa ma być niezależną przestrzenią wymiany myśli, doświadczeń i wiedzy.
O jubileuszowej edycji Forum, jego znaczeniu, idei, która od piętnastu lat łączy kobiety z Częstochowy i regionu, a także o tym, czym dziś jest kobieca siła, inspiracja i potrzeba działania, rozmawiamy z Judytą Kabus, prezes Stowarzyszenia Kobiet Ziemi Częstochowskiej.


Życie Regionu: XV Forum Kobiet w Częstochowie to już piętnaście edycji tego wyjątkowego spotkania. Co Pani zdaniem jest największą siłą Forum, że przez tyle lat wciąż potrafi przyciągać i inspirować kobiety?


Judyta Kabus: Największą wartością XV Forum Kobiet w Częstochowie jest przede wszystkim jego ciągłość i niezmienna tradycja. Od piętnastu lat spotykamy się w przedostatnią sobotę września, co stało się już stałym terminem w kalendarzu wielu kobiet z Częstochowy i regionu. Forum jest przestrzenią spotkania, wymiany doświadczeń i budowania relacji między kobietami reprezentującymi różne środowiska, zawody i pokolenia. Cieszę się, że przez te lata udało nam się stworzyć wydarzenie, które nie tylko inspiruje, ale również integruje i wzmacnia lokalną społeczność kobiet.


Życie Regionu: Jest Pani prezeską Stowarzyszenia Kobiet Ziemi Częstochowskiej. Co skłoniło Panią do zaangażowania się w działalność Stowarzyszenia i co sprawiło, że stała się ona ważną częścią Pani życia?


Judyta Kabus: Moje zaangażowanie w działalność Stowarzyszenia Kobiet Ziemi Częstochowskiej zaczęło się jeszcze zanim samo Stowarzyszenie formalnie powstało. Wówczas grupa kobiet, zajmujących się działalnością zawodową i społeczną, postanowiła połączyć siły i zrobić coś wartościowego dla kobiet z Częstochowy i regionu. Pomysłodawczynią Forum Kobiet była pani Halina Rozpondek, która wyszła z inicjatywą i zaprosiła kilka pań do wspólnego działania. Znalazłam się wśród nich i od początku aktywnie angażowałam się w organizację Forum. Raz w roku, wspólnymi siłami, organizowałyśmy Forum Kobiet, a każda jego edycja odbywała się pod innym hasłem i poruszała inną problematykę. Z każdym kolejnym rokiem dostrzegałyśmy coraz większy potencjał tego przedsięwzięcia i potrzebę stworzenia bardziej formalnej przestrzeni do dalszego działania. W 2019 roku powstało Stowarzyszenie Kobiet Ziemi Częstochowskiej, które pozwoliło nam jeszcze szerzej realizować nasze pomysły i podejmować kolejne inicjatywy.

W 2022 roku zostałam prezeską Stowarzyszenia. Była to dla mnie duża odpowiedzialność, ale również nowe wyzwanie. Koleżanki uznały, że potrzebujemy młodszego zespołu i nowej energii, która pozwoli wprowadzić do działalności Stowarzyszenia nowe pomysły i spojrzenie. Przyjęłam to wyzwanie, ponieważ sama od początku widziałam w Stowarzyszeniu ogromny potencjał. Dziś jest ono ważną częścią mojego życia, przede wszystkim dlatego, że daje możliwość łączenia doświadczenia, aktywności społecznej i pracy na rzecz lokalnej społeczności. Największą satysfakcję daje mi jednak to, że wspólnie z innymi kobietami możemy tworzyć inicjatywy, które rzeczywiście odpowiadają na ich potrzeby.


Życie Regionu: Kiedy patrzy Pani na kobiety, które przez lata pojawiały się na Forum – zarówno jako uczestniczki, prelegentki, ambasadorki, partnerki czy osoby zaangażowane w jego organizację – czego nauczyły Panią te spotkania?


Judyta Kabus: Te spotkania nauczyły mnie przede wszystkim tego, że każda z nas ma swoje miejsce, swoją drogę i swoją przestrzeń do realizacji. Przez lata miałam okazję poznać setki kobiet reprezentujących bardzo różne środowiska i zawody – i właśnie ta różnorodność jest ogromną wartością Forum.
Nie wszystkie musimy być prawniczkami, lekarkami czy zajmować stanowiska, które powszechnie kojarzą się z sukcesem. Każda praca, każda działalność i każda pasja może być źródłem satysfakcji i poczucia spełnienia, jeśli jest zgodna z nami. Forum pokazało mi również, że warto wzajemnie się wspierać, inspirować i doceniać różne drogi, którymi podążają kobiety.
Myślę, że właśnie ta różnorodność sprawia, że przez piętnaście lat Forum wciąż ma sens – każda kobieta może znaleźć w nim coś dla siebie i zobaczyć, że jej własna droga jest równie wartościowa jak każda inna.


Życie Regionu: Tegoroczne hasło brzmi „Inspiracja, która daje siłę do działania”. A kto albo co jest inspiracją dla Judyty Kabus?


Judyta Kabus: Nie ma jednej osoby ani jednej rzeczy, którą mogłabym wskazać jako swoją inspirację. Inspirują mnie przede wszystkim ludzie, których spotykam, ich historie, energia i sposób, w jaki podejmują wyzwania. Inspirują mnie też kobiety, z którymi współpracuję – ich pomysły i zaangażowanie dają mi motywację do działania. Czasami inspiracją jest po prostu potrzeba zmiany i przekonanie, że coś można zrobić lepiej.


Życie Regionu: Co daje Pani energię, kiedy pojawiają się trudniejsze momenty?


Judyta Kabus: W trudniejszych momentach dużo energii daje mi moja rodzina – mąż i syn, którzy sami mają wiele aktywności poza codziennymi obowiązkami. Potrafią mnie wysłuchać, wesprzeć, ale też doradzić, czasem bardzo krytycznie – i właśnie to jest dla mnie ważne. Siłę daje mi również to, że mimo trudności czy przykrości, które czasem pojawiają się w pracy, naprawdę lubię to, co robię. Wykonuję kilka prac zawodowych i każda z nich daje mi inną perspektywę, nowe doświadczenia i poczucie satysfakcji.


Życie Regionu: Forum przez lata ewoluowało i zmieniało swoją formułę. Jak zmieniły się, Pani zdaniem, potrzeby kobiet?


Judyta Kabus: Moim zdaniem potrzeby kobiet w gruncie rzeczy pozostają takie same. Niezależnie od tego, jak zmienia się rzeczywistość i formuła Forum, kobiety nadal potrzebują wsparcia, inspiracji, poczucia wspólnoty, możliwości rozwoju i rozmowy z innymi kobietami. Zmieniają się natomiast tematy, które są dziś szczególnie ważne, oraz sposób, w jaki o tych potrzebach rozmawiamy. Dlatego Forum również się zmienia, ale jego najważniejszy cel pozostaje ten sam – łączyć, inspirować i dawać kobietom siłę do działania.


Życie Regionu: O czym kobiety chciały rozmawiać kilkanaście lat temu, a jakie tematy są dla nich szczególnie ważne dzisiaj?


Judyta Kabus: Kilka czy kilkanaście lat temu częściej rozmawiałyśmy o zmianach na rynku pracy, możliwościach rozwoju zawodowego czy obawach związanych z automatyzacją i cyfryzacją, które wtedy były jeszcze mniej znane i budziły wiele pytań. Dziś te procesy są już częścią naszej codzienności, dlatego coraz częściej pojawiają się tematy związane z psychologią, dobrostanem, relacjami, radzeniem sobie ze stresem i zachowaniem równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.


Życie Regionu: W tegorocznym programie dużo miejsca poświęcono zdrowiu psychicznemu, stresowi, presji i emocjom. Czy współczesne kobiety są dziś gotowe powiedzieć głośno: „Nie muszę być silna cały czas”?


Judyta Kabus: Myślę, że coraz więcej kobiet jest gotowych to powiedzieć, ale nadal nie jest to łatwe. Zastanawiam się nawet, czy jako społeczeństwo nie stawiamy zbyt dużych wymagań zarówno kobietom, jak i mężczyznom. Chłopców od najmłodszych lat uczymy, że muszą być silni – słyszą przecież: „nic się nie stało”, „chłopaki nie płaczą”. Z drugiej strony współczesne kobiety chcą być postrzegane przede wszystkim jako równorzędne – zarówno w życiu zawodowym, jak i społecznym – a nie jako słabsze czy wymagające szczególnego traktowania. Dlatego przyznanie się do zmęczenia, bezradności czy potrzeby wsparcia może być dla wielu kobiet trudne, ponieważ obawiają się, że zostanie to odebrane jako oznaka słabości.

Mam jednak wrażenie, że właśnie najsilniejsze kobiety powinny mieć odwagę powiedzieć: „Nie muszę być silna cały czas”. To nie jest oznaka słabości, ale świadomości własnych potrzeb i prawa do tego, by czasem poprosić o pomoc, odpocząć czy po prostu mieć gorszy dzień.


Życie Regionu: Za rolą prezeski, organizatorki i osoby odpowiedzialnej za wiele przedsięwzięć stoi przecież zwyczajna kobieta. Jaka jest Judyta Kabus, kiedy kończy się dzień pracy i nikt już niczego od niej nie potrzebuje?


Judyta Kabus: Działalność w Stowarzyszeniu zajmuje właściwie tylko część mojego czasu – około jednej czwartej mojej aktywności zawodowej. Na co dzień jestem nauczycielem akademickim i pracownikiem naukowo-dydaktycznym na pełnym etacie. To nie tylko prowadzenie zajęć dydaktycznych, ale również praca naukowa – pisanie artykułów naukowych i książek, przygotowywanie projektów, uczestnictwo w konferencjach i stażach naukowych. Jestem także recenzentką w renomowanym czasopiśmie naukowym, gdzie zajmuję się oceną artykułów naukowych.

Do tego jestem nauczycielką w technikum, gdzie uczę języka niemieckiego i przedmiotów zawodowych, a także wychowawcą klasy. To również wymaga stałego zaangażowania i poświęcania czasu młodzieży.

Mój dzień zaczyna się bardzo wcześnie, około 5.30, i właściwie każda chwila jest zaplanowana. Kiedy wracam po zajęciach dydaktycznych, często wyciszam telefon i skupiam się na pracy naukowej – pisaniu publikacji czy projektów. Znajomi czasem mają do mnie pretensje, że muszą się ze mną umawiać na telefon, bo rzadko jestem w stanie odebrać. Wieczory staram się poświęcać rodzinie, choć mogę powiedzieć, że właściwie ciągle jestem potrzebna i ciągle ktoś czegoś ode mnie potrzebuje.

A jaka jestem prywatnie? Chyba w dużej mierze taka sama jak w pracy –  aktywna, wesoła i ciągle czymś zajęta. No może w domu trochę bardziej „na luzie”.


Życie Regionu: Co Panią naprawdę cieszy i pozwala złapać dystans?


Judyta Kabus: Najbardziej cieszą mnie rzeczy, na które na co dzień często brakuje czasu. Lubię czytać, oglądać filmy, ale przede wszystkim bardzo lubię podróżować i zwiedzać. Odkrywanie nowych miejsc, poznawanie innych kultur i oderwanie się od codziennego rytmu pozwala mi naprawdę odpocząć i złapać dystans. Lubię też aktywnie spędzać czas – chętnie gram w kręgle i darta, szczególnie w dobrym towarzystwie.
Bardzo interesujące są dla mnie również wykłady mojego syna dotyczące muzyki undergroundowej i przemian, jakie zachodziły w historii muzyki. Wcześniej byłam w tym temacie zupełnie niedoedukowana i nie potrafiłam czerpać przyjemności ze słuchania muzyki. Dzięki niemu zaczęłam poznawać różne style, ich ewolucję i kontekst, w jakim powstawały. Syn opowiada mi również o newsach internetowych, wydarzeniach politycznych i o tym, co aktualnie dzieje się w świecie młodych ludzi. Dzięki niemu mam poczucie, że lepiej rozumiem współczesną młodzież.
Może właśnie dlatego mam nadzieję, że moi uczniowie nie postrzegają mnie jako typowego belfra, który nie rozumie ich świata.


Życie Regionu: Czy w swojej działalności spotkała Pani kobietę albo usłyszała historię, która szczególnie Panią poruszyła i została z Panią na dłużej?


Judyta Kabus: Myślę, że każda kobieta, którą spotykam, ma swoją własną historię, doświadczenia i problemy, o których często nic nie wiemy. To właśnie spotkania i rozmowy z różnymi osobami uświadamiają mi, jak wiele może kryć się za pozornie zwyczajnym życiem.

Warto pamiętać, że to, co widzimy w mediach społecznościowych, jest często tylko fragmentem rzeczywistości. Piękne zdjęcia, sukcesy i uśmiechy nie pokazują całej historii człowieka. Dlatego staram się nie oceniać innych przez pryzmat tego, co widzimy w internecie, ale przede wszystkim słuchać i być uważną na drugiego człowieka.


Życie Regionu: Gdyby przyszła do Pani młoda kobieta, która ma marzenia, ale brakuje jej odwagi, żeby zrobić pierwszy krok – co powiedziałaby jej Pani jako kobieta kobiecie?


Judyta Kabus: Powiedziałabym jej: nie czekaj, aż przestaniesz się bać, tylko zacznij mimo strachu. Odwaga nie polega na tym, że się nie boimy, ale na tym, że potrafimy zrobić krok do przodu, nawet kiedy mamy wątpliwości. Warto próbować, popełniać błędy i uczyć się na nich, bo znacznie częściej żałujemy tego, czego nie zrobiliśmy, niż tego, że spróbowaliśmy.


Życie Regionu: Na koniec chciałabym zapytać już trochę o przyszłość. Po piętnastu edycjach Forum – o czym marzy Judyta Kabus? Co chciałaby Pani, żeby wydarzyło się podczas kolejnych edycji i jakie miejsce chciałaby Pani, aby Forum zajmowało w życiu częstochowskich kobiet za kolejne pięć czy dziesięć lat?


Judyta Kabus: Po piętnastu edycjach marzę przede wszystkim o tym, żeby Forum nadal było potrzebne kobietom, ale też żeby coraz mocniej angażowały się w nie młode dziewczyny. Chciałabym, aby nie tylko uczestniczyły w naszych wydarzeniach, ale same wychodziły z inicjatywami, realizowały własne pomysły i miały odwagę podejmować coraz ważniejsze i trudniejsze tematy.
My byłyśmy jednymi z pierwszych, które stworzyły tego typu inicjatywę w Częstochowie. Od początku zależało nam również na tym, aby udział w Forum i przygotowane atrakcje były bezpłatne dla uczestniczek, tak aby każda kobieta, niezależnie od swojej sytuacji, mogła wziąć w nim udział. Dziś na rynku pojawiło się wiele wydarzeń, które – powiem wprost – inspirują się naszym pomysłem, a czasem wręcz go kopiują. Oczywiście cieszy mnie, że takie inicjatywy powstają, ale jeżeli udział w nich jest płatny, to siłą rzeczy ogranicza to dostępność dla części kobiet.
Dlatego chciałabym, aby nasze Forum nadal wyróżniało się otwartością i dostępnością, a jednocześnie dawało przestrzeń młodym kobietom do tworzenia własnych inicjatyw. Mam nadzieję, że za pięć czy dziesięć lat będą one nie tylko uczestniczkami Forum, ale jego współtwórczyniami – z własnymi pomysłami, energią i odwagą do podejmowania tematów, o których wcześniej nie mówiło się głośno.

Dziękujemy za rozmowę i zapraszamy na XV Forum Kobiet w Częstochowie.

Fot. Galeria Jurajska

Udostępnij:

Facebook
Twitter
X
LinkedIn
Search

Najbardziej Popularne

ZR logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.