Jak mawia klasyk: „nadszedł dzień dzisiejszy”. Wieczorem Raków Częstochowa na „własnym” terenie w Sosnowcu podejmie ACF Fiorentinę w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Apetyty w Częstochowie są dość spore, szczególnie po pierwszym spotkaniu, gdzie „Medaliki” byli bardzo blisko remisu. Do odrobienia jest jednobramkowa strata.
Raków zaprezentował się bardzo dobrze na włoskiej ziemi i rozbudził oczekiwania swoje jak i kibiców. Miny nam nieco zrzedły po niedzielnej porażce w Zabrzu, ale trzeba też przyznać, że trener Łukasz Tomczyk rotował składem. Widać gołym okiem, że brak szerokiej ławki jest problemem czerwono-niebieskich, ale w takim meczu jak dziś trzeba będzie o tym zapomnieć.
Fiorentina przyjeżdża do Sosnowca po wysokiej wygranej w lidze, w meczu który był bardzo istotny w kontekście utrzymania w Serie A. Włosi swój mecz zagrali w poniedziałek wieczorem, rozbili Cremonese 4:1 i chcą pójść za ciosem – awansować do ćwierćfinału LKE. Czy ta sztuka się uda? Wszyscy mamy nadzieję, że Raków znów pokaże swoją solidną grę, wyeliminuje błędy w defensywie i sprawi nam wszystkim niespodziankę, awansując do kolejnej fazy. Początek meczu o godzinie 18:45, warto przypomnieć, że mecz z wysokości trybun obejrzy komplet widzów.
Również dziś już od godziny 15:00 odbędzie się akcja rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego lub komórek macierzystych dla Patryka Kurasińskiego oraz innych chorych na nowotwór krwi. Na specjalnie przygotowanym stoisku w Zagłębiowskim Parku Sportowym będzie można się zapisać aż do godziny 22:00.
Fot. @Marek Tęcza Fotografia i Fundacja DKMS

























