Do Rudnik już zjechali zawodnicy z 26 krajów, a organizatorzy dopinają ostatnie szczegóły przed rozpoczęciem prestiżowych zawodów szybowcowych. 40 Szybowcowe Mistrzostwa Świata już za pasem, o kulisach przygotowań, ogromnym wyzwaniu logistycznym, planach związanych z ceremonią otwarcia, ale także o niepewnej przyszłości lotniska rozmawiamy z Anną Messyasz.
Życie Regionu: Jak minęły przygotowania do wydarzenia? Wiadomo, że to ogrom pracy. Co było najtrudniejsze?
Anna Messyasz: To był bardzo intensywny czas, szczególnie ostatni miesiąc. Praktycznie codziennie spędzaliśmy na lotnisku po 12–13 godzin, więc wszyscy jesteśmy już trochę zmęczeni tymi przygotowaniami. Ale wszystko mamy gotowe i dopięte na ostatni guzik. Jesteśmy właśnie w trakcie treningów nieoficjalnych, a 13 maja rozpoczną się oficjalne treningi. To będzie taki ostateczny test przed właściwym startem zawodów.
Życie Regionu: W zawodach bierze udział około 100 osób z 26 krajów. Jak udało się to wszystko zorganizować logistycznie?
Anna Messyasz: Część uczestników nocuje w pobliskich hotelach, część na terenie lotniska. Przygotowaliśmy pole kempingowe i miejsca dla kamperów. Na lotnisku działa również kawiarenka, zaprosiliśmy także foodtrucka. Każdy uczestnik odpowiada za swoje wyżywienie, ale wszyscy wiedzą, gdzie mogą z niego skorzystać. Największym wyzwaniem było chyba rozmieszczenie szybowców i przyczep na terenie lotniska. Na szczęście lotnisko ma ponad 200 hektarów, więc udało się wszystko dobrze zorganizować.
Życie Regionu: W ostatnim czasie jednak pojawił się temat wypowiedzenia umowy dzierżawy części terenu lotniska. Co dziś wiadomo w tej sprawie?
Anna Messyasz: Niestety nadal nie mamy wielu informacji. To dla nas bardzo duży problem, bo organizacja wydarzeń o takiej skali na ograniczonym terenie będzie po prostu niemożliwa. Można powiedzieć, że to strzał w kolano dla całego lotniska.
Życie Regionu: Czy jest jeszcze szansa na porozumienie?
Anna Messyasz: Będziemy rozmawiać zarówno z obecnym właścicielem, jak i ewentualnym nowym nabywcą tych terenów, bo przypuszczamy, że właśnie sprzedaż jest powodem wypowiedzenia umowy. Mamy nadzieję, że uda się dojść do porozumienia.
Życie Regionu: A jeśli nie uda się znaleźć rozwiązania?
Anna Messyasz: Wtedy pozostanie nam działalność w bardzo ograniczonym zakresie. Obecnie moglibyśmy dysponować jedynie 17 hektarami i jedną drogą startową, podczas gdy lotnisko ma ich trzy. W takiej sytuacji nie byłoby już możliwe organizowanie Air Show czy Szybowcowych Mistrzostw Świata, bo na tak małym terenie byłoby to po prostu niebezpieczne.
Życie Regionu: Czy gmina może w jakiś sposób pomóc?
Anna Messyasz: Na razie nie mamy informacji o innych terenach, które mogłyby zostać nam przekazane. Gmina zapewnia jednak, że lotnisku nic nie grozi i że inwestycje dotyczą terenów położonych na północ od lotniska, w strefie ekonomicznej. Liczymy na to, że te deklaracje zostaną dotrzymane i że nie okaże się nagle, iż od 1 stycznia zostajemy bez lotniska.
Życie Regionu: Wróćmy na koniec do zbliżających się mistrzostw świata. Czego w takim razie życzyć organizatorom?
Anna Messyasz: Przede wszystkim pogody i bezpiecznych lotów.
Życie Regionu: Oficjalne otwarcie odbędzie się 16 maja. Co przygotowaliście dla mieszkańców?
Anna Messyasz: 16 maja o godzinie 17 wyruszymy z Placu Daszyńskiego w towarzystwie Orkiestry Dętej z Kłomnic oraz Mażoretek „Fanaberia”. Parada przejdzie Alejami na Plac Biegańskiego. Towarzyszyć nam będą również dzieci ze Szkoły Zdobywców Przestworzy, które poprowadzą poszczególne reprezentacje i będą niosły tabliczki z nazwami krajów. To dla nich bardzo ważna i wyjątkowa rola.
Życie Regionu: Co jeszcze zaplanowano podczas ceremonii otwarcia?
Anna Messyasz: Około godziny 17.20 rozpocznie się oficjalna część wydarzenia. Przedstawione zostaną wszystkie reprezentacje oraz najważniejsi goście i oficjele związani z mistrzostwami. Całość zakończy odegranie Marszu FAI oraz wciągnięcie flagi FAI na maszt.
Życie Regionu: Czy mieszkańcy mogą uczestniczyć w zawodach i obserwować rywalizację?
Anna Messyasz: Oczywiście. Dla kibiców przygotowywana jest specjalna strefa. Zachęcamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych, gdzie będziemy informować o godzinach startów i lądowań, aby każdy mógł przyjść i zobaczyć, jak wyglądają zawody szybowcowe.
Życie Regionu: Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia.
Anna Messyasz: Bardzo dziękuję.
Fot. Marek Tęcza
















