Cudu na Motoarenie nie było i trudno powiedzieć, żeby ktokolwiek realnie się go spodziewał. Krono-Plast Włókniarz Częstochowa przegrał z Pres Grupa Deweloperska Toruń, dopisując do fatalnej serii dziesiątą porażkę w sezonie. Problem w tym, że nie chodzi wyłącznie o sam wynik, ale o sposób, w jaki częstochowianie oddali ten mecz.
Początek dawał jeszcze cień nadziei. Zawodnicy Włókniarza potrafili lepiej wyjść spod taśmy, czasem znaleźli szybszą ścieżkę na pierwszym okrążeniu. Tyle że gospodarze błyskawicznie wszystko odrabiali. Już na drugim okrążeniu najczęściej oglądali plecy torunian, a kolejne biegi tylko potwierdzały, że różnica klas jest ogromna.
Goście pojedynczo zbierali punkty, ale brakowało konkretów. Remis w piątym wyścigu był efektem słabszego startu Antoniego Kawczyńskiego, a nie ofensywy Włókniarza. Z kolei w środkowej fazie meczu częstochowianie wykorzystali problemy rywali ze sprzętem, jednak nawet wtedy nie byli w stanie realnie zagrozić mistrzom Polski.
Najbardziej wymowna statystyka? Żaden zawodnik Włókniarza nie wygrał ani jednego biegu indywidualnie. Trudno myśleć o walce z najlepszymi, jeśli przez całe spotkanie ani razu nie dojeżdża się do mety jako pierwszy. To najlepiej pokazuje, jak bezradna była ekipa z Częstochowy.
Końcówka wyglądała już jak formalność. Torunianie bez większego wysiłku dokładali kolejne podwójne zwycięstwa, a gospodarze mogli spokojnie kontrolować przebieg zawodów. W ich ekipie aż trzech zawodników zakończyło mecz z kompletami punktów, podczas gdy Włókniarz przez większość wieczoru sprawiał wrażenie drużyny, która przyjechała jedynie odbębnić obowiązek.
Po dziesięciu kolejkach bilans częstochowian jest bezlitosny – dziesięć meczów i dziesięć porażek. Coraz trudniej znaleźć argumenty na obronę zespołu Mariusza Staszewskiego, bo problemem nie są już tylko wyniki, ale przede wszystkim brak walki z rywalami z ligowej czołówki. W Toruniu Włókniarz po raz kolejny odbił się od ściany.
PRES Grupa Deweloperska Toruń – 67 pkt.
9. Patryk Dudek – 13+2 (3,2*,2*,3,3)
10. Robert Lambert – 15 (3,3,3,3,3)
11. Norick Bloedorn – 12+1 (1,3,3,3,2*)
12. Mikkel Michelsen – 5+2 (2*,2*,1,0)
13. Emil Sajfutdinow – 11+1 (3,3,3,2*,-)
14. Mikołaj Duchiński – 6+2 (2*,2*,1,1)
15. Antoni Kawczyński – 5+1 (3,0,2*)
16. Nicolai Heiselberg – NS
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 23 pkt.
1. Rohan Tungate – 8+1 (2,2,t,1*,1,2)
2. Sebastian Szostak – 1+1 (0,1*,0,-)
3. Jakub Miśkowiak – 2 (0,0,2,0,0)
4. Mads Hansen – 5 (1,1,0,2,1)
5. Jaimon Lidsey – 4 (1,0,2,1,-,0)
6. Franciszek Karczewski – 0 (0,-,-)
7. Szymon Ludwiczak – 3 (1,0,1,1,0)
8. Alan Ciurzyński – 0 (0)
Fot. Tomasz Wójciak




























