Lato ma swoje smaki, zapachy i małe przyjemności, na które czekamy przez cały rok. Jedną z nich bez wątpienia jest gofr – chrupiący, złocisty i podawany na dziesiątki sposobów. Choć kojarzy się przede wszystkim z nadmorskimi spacerami i wakacyjnymi budkami, równie dobrze smakuje podczas letniego popołudnia spędzonego w ogrodzie, na tarasie czy balkonie.
Gofr nie musi być jednak ciężkim deserem z dużą ilością dodatków. Latem aż prosi się o to, by wykorzystać świeże owoce. Truskawki, maliny, borówki, kiwi czy brzoskwinie nie tylko pięknie wyglądają, ale również wprowadzają do deseru lekkość, świeżość i prawdziwie wakacyjny charakter. Odrobina bitej śmietany sprawia natomiast, że zwykły gofr zamienia się w małą ucztę.
Jest w takim deserze coś wyjątkowo letniego. Kolorowe owoce, słońce, filiżanka kawy albo chłodny napój i chwila, w której nigdzie nie trzeba się spieszyć. Gofr może być przecież czymś więcej niż tylko słodką przekąską – może stać się pretekstem do zatrzymania się na moment i celebrowania prostych przyjemności.
Sezon na świeże owoce trwa krótko, dlatego warto korzystać z niego właśnie teraz. A jeśli przy okazji na stole pojawi się chrupiący gofr, pełen kolorowych dodatków, trudno o bardziej apetyczny obrazek lata.
#gofr#owoce#bitaśmietana#lato#deser#smak#słońce#kawa#kuchnia
Fot. Agnieszka Wójciak




















