Jesień nie zamierza czekać. W Częstochowie od 22 września rusza sezon grzewczy w budynkach zarządzanych przez Zakład Gospodarki Mieszkaniowej TBS. Oznacza to, że ciepło zacznie trafiać zarówno do mieszkań komunalnych, jak i bloków TBS.
Decyzja o rozpoczęciu dostaw ciepła zapadła w związku z coraz niższymi temperaturami. ZGM TBS zlecił firmie Fortum Power and Heat Polska uruchomienie ogrzewania we wszystkich zarządzanych przez miejską spółkę budynkach.
W ostatnich latach kaloryfery trzeba było odkręcać coraz wcześniej. W poprzednim sezonie ogrzewanie wystartowało 25 września i działało aż do 27 maja. Sezon 2024/2025 był nieco krótszy – ciepło pojawiło się 1 października, a zostało wyłączone 27 maja.
Samo odkręcenie kaloryfera to jednak dopiero początek. Warto pamiętać, że sporo zależy od tego, jak korzystamy z ogrzewania. Mieszkanie najlepiej wietrzyć krótko, ale konkretnie – przed otwarciem okna warto zakręcić termostat. Grzejniki powinny mieć zapewniony swobodny przepływ powietrza, dlatego nie warto zastawiać ich meblami, grubymi zasłonami czy zabudową. Podobnie jest z głowicami termostatycznymi – ich zasłanianie utrudnia prawidłową regulację temperatury.
Na noc można nieco skręcić ogrzewanie, a podczas dłuższej nieobecności ustawić termostaty na niższy poziom. Lepiej też ogrzewać mieszkanie w miarę równomiernie, zamiast urządzać w jednym pokoju tropiki, a w drugim lodówkę.
Trochę uwagi warto poświęcić również częściom wspólnym. Drzwi wejściowe do klatek schodowych powinny być zamykane, a wietrzenie nie powinno prowadzić do niepotrzebnego wychładzania budynku. Jeśli ktoś zauważy wybite lub brakujące szyby w oknach piwnicznych albo na strychu, powinien zgłosić to administracji.
Krótko mówiąc – ogrzewanie rusza, ale nie oznacza to, że trzeba od razu ustawiać kaloryfer na maksimum. Rozsądne korzystanie z ciepła pomaga ograniczyć jego straty, zużycie i ostatecznie także koszty.
Fot. Redakcja


















