Mocny początek przygody z boksem zaliczył Wiktor Andryszczak. Zawodnik Quick Shot Kickboxing podczas XXX Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Wincentego Szyińskiego i Mariana Chudego sięgnął po drugie miejsce, choć był to jego pierwszy oficjalny start w ringu.
Debiutant miał za sobą dwa dni rywalizacji z bardziej doświadczonymi zawodnikami. W pierwszej walce poszło bardzo dobrze – Wiktor wygrał przed czasem, kończąc pojedynek przez RSC.
W finale nie było już tak łatwo. Walka była wyrównana i do samego końca trzeba było mocno pracować na każdy punkt. Tym razem rywal okazał się minimalnie lepszy, a Wiktor musiał zadowolić się srebrnym medalem.
Jak na debiut? Wynik naprawdę robi wrażenie. Sam zawodnik podkreśla, że najważniejsze było sprawdzenie się w ringu i zdobycie doświadczenia.
Srebro na pierwszy ogień i apetyt na więcej. Jak sam zapowiada – to dopiero początek.
Fot. Archiwum prywatne




















