Mecz w Częstochowie otworzy trzecią serię rozgrywek PGE Ekstraligi. Włókniarz Częstochowa ma o czym myśleć po pierwszych meczach, ale dziś wcale nie będzie łatwo. Rywalem będzie silna drużyna KS Toruń, która mimo pewnych problemów pozostaje wyraźnym faworytem tego spotkania.
Biało-zieloni mają za sobą dwie przegrane i wciąż szuka optymalnej formy. Dotychczasowe występy pokazały braki zarówno w skuteczności, jak i powtarzalności wyników poszczególnych zawodników. Spotkanie u siebie może jednak okazać się dobrą okazją do poprawy obrazu gry i zdobycia pierwszych punktów.
Istotnym czynnikiem dla gospodarzy może być sytuacja kadrowa rywali. Występ Mikkela Michelsena stoi pod znakiem zapytania po niedawnym upadku w lidze duńskiej. Nawet jeśli Duńczyk pojawi się na torze, jego dyspozycja może odbiegać od optymalnej. To potencjalna szansa dla Włókniarza na nawiązanie bardziej wyrównanej walki.
Z drugiej strony, drużyna z Torunia również nie prezentuje jeszcze pełni możliwości. Wątpliwości budzi forma liderów, co może mieć wpływ na przebieg rywalizacji. Dla gospodarzy kluczowe będzie wykorzystanie atutu własnego toru oraz poprawa startów, które w poprzednich meczach były jednym z głównych problemów.
Aktualni mistrzowie Polski przyjeżdżają do Częstochowy po pewne 2 punkty, nam pozostaje liczyć, że Włókniarz nie przegra tego meczu już w głowach i na torze pokaże to, co ma najlepszego.
Awizowane składy
PRES Grupa Deweloperska Toruń
1. Patryk Dudek
2. Robert Lambert
3. Norick Bloedorn
4. Mikkel Michelsen
5. Emil Sajfutdinow
6. Antoni Kawczyński
7. Mikołaj Duchiński
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa
9. Rohan Tungate
10. Sebastian Szostak
11. Mads Hansen
12. Jakub Miśkowiak
13. Jaimon Lidsey
14. Alan Ciurzyński
15. Szymon Ludwiczak
Fot. Tomasz Wójciak
























